Siemanko, jak zachować się podczas zaczepek? Mam doświadczenie w sztukach walki, ostatnio jechałem rowerem i koleś słabej budowy rozłożone ręce szeroko spojrzał się na mnie i głowa tak machał jakby problemu szukał, był odstęp spory między nami dlatego sobie pojechałem dalej. Ale gdybym wtedy był bez roweru albo z dziewczyną i taki pajac by wyleciał to bym po prostu mu nawalił, dobra reakcja? (mam trochę wyrzuty sumienia ze wtedy nie zsiadłem z roweru, ale nie wiem czy słusznie, nie lubię cwaniactwa.)
Zmieniony przez - GłodnySukcesu w dniu 2019-07-23 00:09:54
Zmieniony przez - GłodnySukcesu w dniu 2019-07-23 00:11:01
Zmieniony przez - GłodnySukcesu w dniu 2019-07-23 00:09:54
Zmieniony przez - GłodnySukcesu w dniu 2019-07-23 00:11:01
Krzysztof Piekarz