SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Czy przechodzenie przeziębienia bez leków hartuje?

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 6471

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
krzykacz Moderator
Ekspert
Szacuny 20660 Napisanych postów 71746 Wiek 43 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 577445
leloman
Piętą achillesa u większości ludzi podobnie jak u mnie to praca u prywaciarza gdzie nie można sobie pozwolić na 3 dni l4 bo traci się premie a wiadomo czasy takie że kasy potrzeba jak tlenu. Urlopu chyba też każdemu brakuje więc nie ma o czym mówić, to nie praca państwowa. Co ciekawe i to jakiś paradoks, że my osoby ćwiczące wyjątkowo dobrze się odżywiamy, na pewno lepiej jak przeciętny kowalki co zje śniadanie dwie kanapki z kiełbasą, łazanki na obiad i kanapke ze smalce na wieczór więc mamy lepiej prosperujący organizm i mimo to łapią nas wirusy. Nie wspominając o żulach z pod sklepu co przez cały rok wali cały dzień % żadnych witamin i nie widziałem żeby jakiś kichał.



Wiesz, przykład trochę z dupy. Bo równie dobrze można rozważać - dlaczego ja napijam się ćwiartką wódki a ktoś inny może wypić pół litra tej samej wódki. Każdy organizm jest inny i nie ma co wrzucać wszystkich do jednego wora. Jeden kopie rowy 25lat i ma zdrowy kręgosłup a inny ma lekką pracę i na kręgosłup narzeka. A idąc Twoim tokiem myślenia - to jak tak dobrze się odżywiasz i chorujesz to zacznij chlać i jeść kiełbase to może i przestaniesz chorować. Proste
2

doping & zdrowie

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 217 Napisanych postów 936 Wiek 36 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 269919
Wg mnie nie hartuje.

Jak kiedyś jeszcze chorowałem (jak nie dbałem o dietę, witaminy itp), to zawsze tak robiłem, że nie brałem żadnych gripexów itp żeby zwalczyć to samemu. Choroba mi się rozwijała, czasami kaszel utrzymywał mi się tygodniami potem.

Obecnie po latach doświadczeń uważam to za totalną głupotę i jakbym poczuł teoretycznie, że coś mnie bierze, to od razu bym zaatakował gripexem. A to dlatego, że przedłużenie objaw choroby/kaszlu/bólu głowy może mieć czasami długotrwałe konsekwencje dla zdrowia i to tylko niepotrzebne męczenie się, które nic nie daje w kwestii wyrabiania sobie odporności. Przynajmniej u mie tak było.


Zmieniony przez - xorton w dniu 10/17/2018 11:49:29 AM
...
Napisał(a)
BPL-G Fizjoterapeuta
Ekspert
Szacuny 2076 Napisanych postów 49893 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 492546
obecnie w juniorze konkurs o podobnym zagadnieniu, może się pojawi jakiś sensowny art.
https://www.sfd.pl/KONKURS_Jak_przeciwstawić_się_jesieni_!-t1172759.html 
...
Napisał(a)
krzykacz Moderator
Ekspert
Szacuny 20660 Napisanych postów 71746 Wiek 43 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 577445
Sam wystartuj
1

doping & zdrowie

...
Napisał(a)
BPL-G Fizjoterapeuta
Ekspert
Szacuny 2076 Napisanych postów 49893 Wiek 39 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 492546


krzykacz
Sam wystartuj


będę w komisji oceniającej , nie chce się bawić w zagrywki jak politycy


Zmieniony przez - BPL-G w dniu 2018-10-17 16:46:47
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 177 Wiek 37 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 8577
dobra "krzykacz" mnie zmobilizował do testu. Wezne udział w tym konkursie jesiennym, przez całą jesień będę jadł mortadele i chlał browary pod sklepem od rana do wieczora, może przeciągnę do końca zimy i może się zahartuje na wiosnę tak że nawet mnie chroboki się nie chycą.
...
Napisał(a)
monkey22 Doradca
Ekspert
Szacuny 35339 Napisanych postów 27720 Wiek 45 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 288144
leloman
Piętą achillesa u większości ludzi podobnie jak u mnie to praca u prywaciarza gdzie nie można sobie pozwolić na 3 dni l4 bo traci się premie a wiadomo czasy takie że kasy potrzeba jak tlenu. Urlopu chyba też każdemu brakuje więc nie ma o czym mówić, to nie praca państwowa. Co ciekawe i to jakiś paradoks, że my osoby ćwiczące wyjątkowo dobrze się odżywiamy, na pewno lepiej jak przeciętny kowalki co zje śniadanie dwie kanapki z kiełbasą, łazanki na obiad i kanapke ze smalce na wieczór więc mamy lepiej prosperujący organizm i mimo to łapią nas wirusy. Nie wspominając o żulach z pod sklepu co przez cały rok wali cały dzień % żadnych witamin i nie widziałem żeby jakiś kichał.


Mam podobnie - jestem chory , czy mam wolne to nie zarabiam - L4 pierwsze 30 dni płaci pracodawca więc jak choruje to zwyczajnie nie zarabiam i tez zawsze mialem podejście że chory szedłem do pracy bo szkoda tysiaka za tydzien siedzenia , ale od śmierci mojego kuzyna mam gdzieś robote i kase . Miał właśnie podejście jak my ( że szkoda) pracowal w budowlance i chory chodził do pracy - przyszedł dzień że sam się długo leczyl domowymi sposobami i w pracy zasłabł a ponad dobe później już zmarł . Tak w skrócie okazalo się że powikladnia po nie doleczonych chorobach i w sumie doszlo do zapalenia pluc, zapalenia osierdzia a przed śmiercią wdała się jeszcze sepsa ( 31 lat ) był i go nie ma . Życie i zdrowie mamy jedno więc czasem tzreba iść nawet na darmowe L4 i mieć wywalone na kase.

Ja u siebie na podniesienie odporności stosuje głównie dietę a od jakiegoś czasu w domu pijemy swoje 100% soki z owoców ze swojej działki ( maliny , aronia , bez , porzeczki ) nie wiem na ile działa ale jak nie szkodzi a może pomagać to warto :) no i oczywiście jak już zlapie i trzeba leki brać to się bierze .
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 177 Wiek 37 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 8577
Widziałem wczoraj filmik jak profesor rosyjski poleca lepsze niż morsowanie zlanie się wiadrem zimnej wody zaraz po przebudzeniu jak się jest ciepłym poniżej 11 stopni ( i nie może być cieplejsza) z rana. Przez taki szybki skok temperatury jakieś receptory wariują i naczynka na tyle że potem nie są podatne na kurczenie i rozkurczenie się przy zmianie temperatury że choroba w zime nas nie weźnie. Sprawdzałem w kranie termometrem dla dziecka bez dotykowym i jak mam za ciepłą wode zimną w kranie więc chyba sprubuje z tym morsowanie w Wiśle w tym roku.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 177 Wiek 37 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 8577


...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 434 Napisanych postów 2520 Wiek 29 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 266183
Ten gość z filmu, Żdanow raczej do osób poważnych i szanowanych nie należy
Ogólnie przebyłem 1 sezon morsowania i sobie bardzo chwaliłem - poprawa samopoczucia, odporność, jakby większa klarowność umysłu. No i są badania, które potwierdzają skuteczność morsowania w wielu przypadkach.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Wybity bark i powrot na silownie powazne pytanie

Następny temat

Drżenie mięśni podczas treningu

electro
Polecane artykuły