Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
41
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
3900
Czy ktoś mógłby mi tutaj powiedzieć coś konkretnego o wynikach tych badań? 19 lat, 177cm wzrostu, mężczyzna. Biegam od 4 lat, ćwiczę siłowo od roku. Od pół roku mniej więcej w systemie 3xFBW 1x bieganie w tygodniu. Dieta mniej więcej na zero. Krew pobrana rano na czczo.
Szacuny
0
Napisanych postów
41
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
3900
Tak, akurat jeszcze po chorobie byłem, pewnie dlatego. Ostatnie badania krwi miałem robione bardzo dawno temu, dlatego. A kortyzol i testo z powodu biegania i ćwiczenia.
Szacuny
3
Napisanych postów
13
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
350
poziom testosteronu jest sprawą dość indywidualną - oczywiście mówiąc o wartościach w zakresie szerokiej normy. dla celów treningowych znaczenie ma twój poziom testosteron/kortyzol. to ma znaczenie. a co podnosi poziom testosteronu - aktywność seksualna, odpowiednia regeneracja po treningach (odpoczynek, sen, płyny, jedzenie); korzystne są też efekty regularnego stosowania kąpieli w saunie (ale jako jednostka treningowa, a nie regeneracja, jak się powszechnie uważa)
Szacuny
0
Napisanych postów
41
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
3900
Nie mam w ogóle pojęcia co może obniżać jego poziom, dlatego właśnie pytam ;/ Stresu akurat faktycznie mam dużo, w końcu klasa maturalna. Nie wiem co mógłbym zmienić w treningu :( Dietę mam zbilansowaną, wszystkie makrosy na poziomie.
Szacuny
3
Napisanych postów
13
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
350
regeneracja to podstawa. jak to opanujesz to sukces w kieszeni. co to znaczy? - systematyczność, sen - w nocy (koniecznie bez zarywania nocy - wydziela się wówczas hormon wzrostu - odpowiedzialny za regenerację mięśni) + krótki gap w ciągu dnia. do minimum rozpraszaczy - zasada - jedz, śpij, trenuj. im większa asceza tym szybszy i trwalszy efekt - zresztą zobacz na gości co na czysto zrobili fajne wyniki - wiekszość ma mega mocno poukładane w głowie i jasno sprecyzowane cele, którym się poświęcają. Co kilka miesięcy warto sprawdzić stosunek testosteron/kortyzol i przyłożyć to do wyników i samopoczucia. (warto o tym poczytać w fachowej literaturze). Poza tym może spójrz na temat inaczej - odpuść sobie badania - jedz, śpij, trenuj, ucz się. Resztę odstaw. skup się na rzeczach ważnych, ogranicz rozpraszacze, nadaj sobie dyscyplinę i pracuj... no pain no gain :) - ale tutaj pain nie tylko mięsni, ale raczej rozumiany jako cierpienie z powodu wyrzeczeń.