Witam jestem facetem i mam 21 lat ze wzrostem 176 a wagą 93kg. Staż na siłowni mogę ocenić na około 3 lat z przerwami. Aktualnie trenuje 3x w tygodniu na siłowni i problemem właśnie jest to, że przestrzegając diety tj. Trzymając czystą michę, nie pijąc alkoholu i ogólnie jedząc tak, by spełniane było moje zapotrzebowanie na makro z deficyten kalorycznym nie mogę schudnąć, a wręcz przeciwnie - waga idzie non stop w górę. Dodam, że zawsze trzymałem wagę 75kg, a rok temu we wrześniu moja waga ze względu na pracę na nocną zmianę wynosiła 65 kg i zacząłem masę zatłuszczając się - zaliczylem w pół roku taki przyrost masy (na czysto - chyba efekt jojo, choć nikt nie wierzy xd), że doszedlem do 92 kg i juz rok kręcę się wokół tej wagi raz tracąc 5kg raz nabywając.
Problemem jest to, że jest mi zbyt ciężko w tej wadze i odczuwam skutki uboczne w postaci zdrowia i szukam porady co mógłbym zmienić by nie być dłużej takim ulańcen. Dodam też, że wraz z tą masą mam bardzo słabe wyniki ciężarowe - tu w ostatnich seriach - martwy 100kg x6, na laweczce na klate 75kgx6, przysiady 80kg x6.

Problemem jest to, że jest mi zbyt ciężko w tej wadze i odczuwam skutki uboczne w postaci zdrowia i szukam porady co mógłbym zmienić by nie być dłużej takim ulańcen. Dodam też, że wraz z tą masą mam bardzo słabe wyniki ciężarowe - tu w ostatnich seriach - martwy 100kg x6, na laweczce na klate 75kgx6, przysiady 80kg x6.

Krzysztof Piekarz