Podczas silowania na reke zlamalem kosc ramienna. Jestem 3 tygodnie po operacji gdzie zastosowano gwoźdz śródszpikowy. Reke mam teraz w szynie, biore zastrzyki nivalin i tabletki milgamma na odbudowe nerwow bo mam tzw reke opadajaca (nie moge podniesc nadgarstka i kciuka), pod palce mam podlozona deske zeby dlon nie opadala. Dodam, ze w dloni czuje czasami mrowienie i reaguje na cieplo zimno, moge zacisnac palce w piesc ale juz pozniej ciezko wyprostowac.
Mam kilka pytan po jakim czasie powinna wrocic sprawnosc? Czy moze to byc spowodowane tym, ze przedramie mam jeszcze cale opuchniete? Czy moge zaczac cwiczyc ta reke?
Wiem, ze powiniem pytac o to lekarza ale czekam dopiero na wizyte bo od tego, ktory mnie teraz prowadzi niczego sie nie dowiedzialem. Jak ktos zna dobrego fizjo z okolic Slaska to tez prosilbym o kontakt, dzieki.
Mam kilka pytan po jakim czasie powinna wrocic sprawnosc? Czy moze to byc spowodowane tym, ze przedramie mam jeszcze cale opuchniete? Czy moge zaczac cwiczyc ta reke?
Wiem, ze powiniem pytac o to lekarza ale czekam dopiero na wizyte bo od tego, ktory mnie teraz prowadzi niczego sie nie dowiedzialem. Jak ktos zna dobrego fizjo z okolic Slaska to tez prosilbym o kontakt, dzieki.
Krzysztof Piekarz
