Cześć wszystkim. Zakładam ten temat żeby, gdyż jestem początkujący,na siłowni trenowałem może miesiąc/dwa miesiące i ot tak skończyła się moja przygoda, dlatego też jeszcze niewiele wiem na temat treningów. Postanowiłem się nieco wziąć za zrobienie formy, bo po pierwszym roku studiów(imprezy, alkohol itd.) kompletnym braku ruchu nie wliczając WF i aktualnym odżywianiu przybyło mi parę kilo.
Przechodząc do sedna, planuję trenować 3 razy na siłowni początkowo najprostszy trening FBW. Ćwiczenia, które będę wykonywać biorę z ETAPU 1 z artykułu: https://www.sfd.pl/[ART]_Pierwszy_rok_treningów_-t906985.html. Będę wykonywać ćwiczenia w kolejności: podciąganie na drążku, przysiady, martwy ciąg/ćwiczenia na ławeczce rzymskiej a na koniec wyciskanie. Jest ok? Teraz mam tu kilka pytań, z racji tego, że planuję dorzucić jeszcze dwa treningi, myślę tu o interwałach, to po zakończonym treningu siłowym powinienem wykonać jakieś bieganie na bieżni czy już sobie darować? Co z rozciąganiem po treningu? Wykonywać czy też nie? No i ile czasu, czy dobrać to indywidualnie?
Teraz interwały, na początek myślałem o jakimś luźnym biegu na rozgrzewkę, potem kilka ćwiczeń żeby się dogrzać, lekkie rozciąganie i dopiero wtedy przystąpić do interwałów. Jeśli chodzi o interwały to macie jakieś pomysły jak je wykonywać? I od ilu serii zacząć? Po interwałach planowałem jeszcze chwilę luźno pobiegać a na koniec rozciąganie.
Jeszcze jedna kwestia a mianowicie rozciąganie. Czy jest jakaś przeszkoda, żebym wieczorem po całym dniu z 3/4 razy w tygodniu robił sobie samo rozciąganie? Bo zaczynam się czuć jak stary dziadek, ostatnio słabo u mnie z gibkością. Pozostaje pytanie czy rozciąganie statyczne czy dynamiczne poprzedzone rozgrzewką jeśli chodzi tylko o wieczorne rozciąganie bez innego treningu.
Nie wiem czy zapytałem o wszystko, ale jak coś mi umknęło to dodam później.
Wiek 20 lat, waga:77/78(zważę się przy najbliższym pobycie na siłowni, prawdopodobnie jutro ;) )
Jeśli trzeba podać jeszcze jakieś informacje to dopisze później.
Jeszcze może napisze jak będzie to wyglądać czyli w jakie dni planuję trenować.
Siłownia:poniedziałek, czwartek, sobota
Interwały:środa,niedziela + WF we wtorek.
Przechodząc do sedna, planuję trenować 3 razy na siłowni początkowo najprostszy trening FBW. Ćwiczenia, które będę wykonywać biorę z ETAPU 1 z artykułu: https://www.sfd.pl/[ART]_Pierwszy_rok_treningów_-t906985.html. Będę wykonywać ćwiczenia w kolejności: podciąganie na drążku, przysiady, martwy ciąg/ćwiczenia na ławeczce rzymskiej a na koniec wyciskanie. Jest ok? Teraz mam tu kilka pytań, z racji tego, że planuję dorzucić jeszcze dwa treningi, myślę tu o interwałach, to po zakończonym treningu siłowym powinienem wykonać jakieś bieganie na bieżni czy już sobie darować? Co z rozciąganiem po treningu? Wykonywać czy też nie? No i ile czasu, czy dobrać to indywidualnie?
Teraz interwały, na początek myślałem o jakimś luźnym biegu na rozgrzewkę, potem kilka ćwiczeń żeby się dogrzać, lekkie rozciąganie i dopiero wtedy przystąpić do interwałów. Jeśli chodzi o interwały to macie jakieś pomysły jak je wykonywać? I od ilu serii zacząć? Po interwałach planowałem jeszcze chwilę luźno pobiegać a na koniec rozciąganie.
Jeszcze jedna kwestia a mianowicie rozciąganie. Czy jest jakaś przeszkoda, żebym wieczorem po całym dniu z 3/4 razy w tygodniu robił sobie samo rozciąganie? Bo zaczynam się czuć jak stary dziadek, ostatnio słabo u mnie z gibkością. Pozostaje pytanie czy rozciąganie statyczne czy dynamiczne poprzedzone rozgrzewką jeśli chodzi tylko o wieczorne rozciąganie bez innego treningu.
Nie wiem czy zapytałem o wszystko, ale jak coś mi umknęło to dodam później.
Wiek 20 lat, waga:77/78(zważę się przy najbliższym pobycie na siłowni, prawdopodobnie jutro ;) )
Jeśli trzeba podać jeszcze jakieś informacje to dopisze później.
Jeszcze może napisze jak będzie to wyglądać czyli w jakie dni planuję trenować.
Siłownia:poniedziałek, czwartek, sobota
Interwały:środa,niedziela + WF we wtorek.
Krzysztof Piekarz