Hej Teapot, dzieki! Tak staram sie robic powoli - wymieniac wszystko, co gotowe.
Jeszcze nad chlebem musze popracowac i upiec cos sama. Mam tez kilkanascie paczek ryzu takiego do mikrofalowki i traktuje czasami jako "danie awaryjne", musze to zreszta wykorzystac, zeby nie zalegalo w szafkach/
Wrzucam zrzuty z weekendu i planowany na dzisiaj.
W weekendy jem odrobine bardziej nieregularnie niz na tygodniu, wiec godziny posilkow nieco umowne...
Wczoraj ugotowalam w wolnowarze rosol na drobiu, lubie pic ze dwa kubki dziennie - wliczac do bilansu czy nie? Pije sam wywar, nie zjadam miesa ani warzyw.
W sobote na sniadanie kanapki z jajkiem, na pozny lunch zupa kalafiorowa, na kolacje pieczony dorsz.
W niedziele na pozne sniadanie sniadanie jajka gotowane w pomidorach, na pozny obiad kurczak smazony z mrozonymi warzywami na patelnie i ryzem, bez kolacji (wypilam tylko koktajl z odzywka).
Dzisiaj na lunch i obiad kasza peczak z piersia z indyka, fasolka szparagowa, cukinia i jarmuzem.
Planuje ruszyc sie do klubu dzisiaj, popytam czy moge umowic sie z ktoryms z trenerow zeby pokazal mi co i jak na silowni.
Akurat na myfitnesspal mam wykupiony pakiet premium na rok i ich apka na telefon jest bardzo fajna, wiec nie bede teraz specjalnie przerzucac sie na potreningu
Zmieniony przez - Marlena117 w dniu 08/05/2017 09:48:13