Witam Wszystkich . Wiem , że nikt z Was nie jest tutaj wróżką i nie postawi diagnozy przez internet i bez lekarza się nie obejdzie ale chciałbym chociaż w stopniu minimalnym dowiedzieć się co mi się mogło stać .
Otóż wczoraj z rana byłem sobie pobiegać . Fakt przyznam , że byłem zardzewiały bo miałem przerwę od biegania i na starcie chciałem się sprawdzić w 10km i być może to był błąd ale stało się . Otóż podczas biegania dosłownie nic mnie nie bolało i wszystko było ok . Po skończonym bieganiu jak wróciłem do domu też było ok aż nagle 30 minut później miałem już problem z chodzeniem i do teraz kuleje . Stopa nie boli sama z siebie jak leże , siedzę . Nie boli też jak ją " macam " palcami . Boli tylko i wyłącznie jak na nią stanę i chcę iść w tedy boli bardzo mocno i niestety poruszanie się sprawia duży problem. Co to może być ? Dodam , że podczas biegania nic mi się nie " skręciło " ani też nie czułem żadnego dyskomfortu . Poniżej dodaje zdjęcie miejsca gdzie to boli tylko podczas chodzenia bo nawet jak ruszam stopą to nie boli . Dodam , że to nie jest ból w kostce a w miejscu co zaznaczyłem białym okręgiem .

Otóż wczoraj z rana byłem sobie pobiegać . Fakt przyznam , że byłem zardzewiały bo miałem przerwę od biegania i na starcie chciałem się sprawdzić w 10km i być może to był błąd ale stało się . Otóż podczas biegania dosłownie nic mnie nie bolało i wszystko było ok . Po skończonym bieganiu jak wróciłem do domu też było ok aż nagle 30 minut później miałem już problem z chodzeniem i do teraz kuleje . Stopa nie boli sama z siebie jak leże , siedzę . Nie boli też jak ją " macam " palcami . Boli tylko i wyłącznie jak na nią stanę i chcę iść w tedy boli bardzo mocno i niestety poruszanie się sprawia duży problem. Co to może być ? Dodam , że podczas biegania nic mi się nie " skręciło " ani też nie czułem żadnego dyskomfortu . Poniżej dodaje zdjęcie miejsca gdzie to boli tylko podczas chodzenia bo nawet jak ruszam stopą to nie boli . Dodam , że to nie jest ból w kostce a w miejscu co zaznaczyłem białym okręgiem .

Krzysztof Piekarz