Witam, udzielam sie w innym temacie (ginekomastia) ale nie chce tam spamowac, stad tez zalozylem ten temat. Mam pare trapiacych mnie pytan:
1. Czy mozliwy jest rownoczesny wysoki poziom testo i estro?
Chodzi mi o to ze podejrzewam u siebie gineko (mam wyczuwalne gruczoly pod sutkiem), w tygodniu lece zabadac hormony a potem umawiam sie do endokrynologa.
5 lat temu schudlem ponad 40kg, niestety jak glupi nie pomyslalem o zbadaniu hormonow tuz po diecie. Od tego czasu mecze sie z uporczywym tluszczem na biodrach i udach. Duzo cwicze (silowy i aerobowy) ale tluszcz ten nie schodzi. Do tego dochodzi dosc bujne owlosienie nóg. Czy istnieje mozliwosc aby uporny tluszcz byl polaczony z ginekomastia?
2. Czy jesli moja hipoteza okazala sie prawda to terapia hormonalna moze okazac sie pomocna i zniwelowac tluszcz? I czy niesie ona za soba jakie konsekwencje?
Z gory dzieki za odpowiedz.
1. Czy mozliwy jest rownoczesny wysoki poziom testo i estro?
Chodzi mi o to ze podejrzewam u siebie gineko (mam wyczuwalne gruczoly pod sutkiem), w tygodniu lece zabadac hormony a potem umawiam sie do endokrynologa.
5 lat temu schudlem ponad 40kg, niestety jak glupi nie pomyslalem o zbadaniu hormonow tuz po diecie. Od tego czasu mecze sie z uporczywym tluszczem na biodrach i udach. Duzo cwicze (silowy i aerobowy) ale tluszcz ten nie schodzi. Do tego dochodzi dosc bujne owlosienie nóg. Czy istnieje mozliwosc aby uporny tluszcz byl polaczony z ginekomastia?
2. Czy jesli moja hipoteza okazala sie prawda to terapia hormonalna moze okazac sie pomocna i zniwelowac tluszcz? I czy niesie ona za soba jakie konsekwencje?
Z gory dzieki za odpowiedz.
Krzysztof Piekarz
