Palę w sumie 3 lata. Prawie 1,5 paki dziennie. Miałem nie palic od 1-ego marca, ale akurat wpadły mi w łapska niemieckie Marlboro i wszystko ch*j strzelił. Wiem, że najlepiej zrobic to po męsku i nie palic z dnia na dzień. Uważam, że wszystkie dodatki jak nikorety, nikłitiny, desmoksany są dla osób, które palą po 20-30 lat po 2-3 paki dziennie.
Ale jest mały problem- bez porannego "rozchodniaka" czyt. papierosa na czczo nie ma nie przez 3-4h. Dosłownie zasypiam na stojąco. Czym to zastąpic, prócz kofeiny, której nie spożywam? Pompki? Rozciąganie poranne?
Powiedzcie mi jakie są typowe efekty abstynencji nikotynowej? W necie różnie piszą a chciałbym się dowiedziec coś od byłych palaczy, którzy regularnie trenują. Ponoc najbardziej osobom dokuczają zaparcia a u facetów chwilowy spadek popędu. Ale po 2-3 tygodniach libido idzie tak w górę, że kobiecie nie daje się spokoju całymi dniami :) Mam 26 lat także jeszcze czarnych worów z płuc nie mam po tych 3 latach. Ale wejście na 5 piętro szybkim krokiem to już spory wysiłek.
Ale jest mały problem- bez porannego "rozchodniaka" czyt. papierosa na czczo nie ma nie przez 3-4h. Dosłownie zasypiam na stojąco. Czym to zastąpic, prócz kofeiny, której nie spożywam? Pompki? Rozciąganie poranne?
Powiedzcie mi jakie są typowe efekty abstynencji nikotynowej? W necie różnie piszą a chciałbym się dowiedziec coś od byłych palaczy, którzy regularnie trenują. Ponoc najbardziej osobom dokuczają zaparcia a u facetów chwilowy spadek popędu. Ale po 2-3 tygodniach libido idzie tak w górę, że kobiecie nie daje się spokoju całymi dniami :) Mam 26 lat także jeszcze czarnych worów z płuc nie mam po tych 3 latach. Ale wejście na 5 piętro szybkim krokiem to już spory wysiłek.
Krzysztof Piekarz