Witam
Jakiś czas temu napisałem na tym forum post odnośnie moich przygód z bólem kolan, który pojawił się ,,niestety,, po codziennym chodzeniu z kijkami po twardej nawierzchni. Bolą mnie również plecy i pewien terapeuta, u którego się leczyłem stwierdził, że to może być choroba autoimmunologiczna.
Tak więc to nie jest choroba autoimmunologiczna, ponieważ byłem dwa razy u reumatologa który zlecił wykonanie testu na antygen HLA B27 i RTG stawów krzyżowo-biodrowych. Okazało się, że nie stwierdza się u mnie tego antygenu, a stawy krzyżowo-biodrowe są bez zmian, tak więc reumatolog, u którego byłem wywnioskował, że nie mam ZZSK choroby autoimmunologicznej (brak predyspozycji genetycznej do spondyloartropatii).
Tak więc te kolana zaczęły mnie boleć po silnym przeciążeniu, którym niewątpliwie było codziennie chodzenie po twardej nawierzchni z kijkami zgodnie z pewnymi zaleceniami, które otrzymałem. Mój lekarz rodzinny stwierdził, że kolana mnie bolą ze względu na jakąś chondromalację, a na USG wyszło, że mam chondromalację I/II stopnia. Jestem młodą osobą i chciałbym się spytać czy ból kolan da się jakoś wyleczyć czy istnieje jakaś ,,umiarkowana,, aktywność fizyczna, która dobrze wpływa na ból kolan. Czy branie leku, które przepisał lekarz rodzinny Orton flex przez 3 miesiące wyleczy te kolana ?
PS: Używam takich pojęć medycznych, ale nie mam pojęcia co one znaczą nie jestem lekarzem :)
Jakiś czas temu napisałem na tym forum post odnośnie moich przygód z bólem kolan, który pojawił się ,,niestety,, po codziennym chodzeniu z kijkami po twardej nawierzchni. Bolą mnie również plecy i pewien terapeuta, u którego się leczyłem stwierdził, że to może być choroba autoimmunologiczna.
Tak więc to nie jest choroba autoimmunologiczna, ponieważ byłem dwa razy u reumatologa który zlecił wykonanie testu na antygen HLA B27 i RTG stawów krzyżowo-biodrowych. Okazało się, że nie stwierdza się u mnie tego antygenu, a stawy krzyżowo-biodrowe są bez zmian, tak więc reumatolog, u którego byłem wywnioskował, że nie mam ZZSK choroby autoimmunologicznej (brak predyspozycji genetycznej do spondyloartropatii).
Tak więc te kolana zaczęły mnie boleć po silnym przeciążeniu, którym niewątpliwie było codziennie chodzenie po twardej nawierzchni z kijkami zgodnie z pewnymi zaleceniami, które otrzymałem. Mój lekarz rodzinny stwierdził, że kolana mnie bolą ze względu na jakąś chondromalację, a na USG wyszło, że mam chondromalację I/II stopnia. Jestem młodą osobą i chciałbym się spytać czy ból kolan da się jakoś wyleczyć czy istnieje jakaś ,,umiarkowana,, aktywność fizyczna, która dobrze wpływa na ból kolan. Czy branie leku, które przepisał lekarz rodzinny Orton flex przez 3 miesiące wyleczy te kolana ?
PS: Używam takich pojęć medycznych, ale nie mam pojęcia co one znaczą nie jestem lekarzem :)
Krzysztof Piekarz
