Mam poważny problem i licze że ktoś może bedzie wiedział cos na ten temat? Czy mozliwe jest cos takiego ze mozna miec np bardzo mocne kosci ale za to bardzo slabe stawy? Moja przygoda z kulturystyka jest bardzo burzliwa ze wzgledu na wiele kontuzji. Na silke zaczelem chodzi majac 15-16 lat. Cwiczylem okolo roku i niestety nabawilem sie lokcia tenisisty po czym wogule nie cwiczylem az do tych ostatnich wakacji. Wczasie tego okresy powracalem kilka razy do treningow ale ciagle bolal mnie lokiec wiec te powroty byly tylko chwilowe. Chodzilem tez na rozne rehabilitacje i przyjmowalem rozne leki przepisane przez roznych lekarzy ale nic nie pomagalo. I wlasnie w te wakacje postanowilem ostatecznie zmierzyc sie z tym problemem. Kupilem glukozamine, kolagen i powrocilem znowu na silke. Cwiczyelm zbardzo malymi ciezarami treningiem obwodowym i ku mojemu wielkiemu zadowoleniu kontuzja zaczela sie leczyc. POwoli zaczelem wchodzic na coraz wieksze ciezary ale i tak ciagle malutkie
. Cwiczylem sobie tak gdzies do Listopada i tu wlasnie znowu zaczyna sie dramat
. A dokladniej zaczelo sie cos takiego ze bylem troche oslabiony, przez dlugi okres mialem jakis stan zapalny w zebie i podczas nasilenia tego bylem bardzo oslabiony ale dalej cwiczylem i akurat sie tak zlozylo ze robilem wtedy dosc ciezki trening i zaczelo mnie bolec lewe kolano i bark.No ale ze szkoda mi bylo przerywac calkowicie treningi to jeszcze troche cwiczylem. Wkoncu jakos nie przechodzilo bolec i przestalem cwiczyc i pobralem jakies przecibolowe jednak w 100 % sie nie poprawilo. Mialem ok poltora miesiaca przerwy pozniej znoawu zaczelem jesc glukozamine i delikatnie cwiczyc az do teraz. Jakies 3 tyg temu sam z siebie zaczol mnie bolec prawy nadgarstek i znowu nie cwicze. Teraz od okolp tygodnia zaczelm jesc glukozamine(3x1), wit c(400mg),e(200mg) reumaphyt(2x2) i reumaherb(3x1) ale nie wiem czy to da jakis efekt? Nigdy nic nie mialem zlamane ale te problemy ze stawami poprostu mnie chyba wykoncza (nerwowo i finansowo
). Moze mam za malo jakiegos skladnika ale wydaje mi sie ze to nie mozliwe gdyz dobrze sie odzywiam. O CO MOZE TU CHODZIC?? Moze mam genetycznie slabe stawy??
. Cwiczylem sobie tak gdzies do Listopada i tu wlasnie znowu zaczyna sie dramat
. A dokladniej zaczelo sie cos takiego ze bylem troche oslabiony, przez dlugi okres mialem jakis stan zapalny w zebie i podczas nasilenia tego bylem bardzo oslabiony ale dalej cwiczylem i akurat sie tak zlozylo ze robilem wtedy dosc ciezki trening i zaczelo mnie bolec lewe kolano i bark.No ale ze szkoda mi bylo przerywac calkowicie treningi to jeszcze troche cwiczylem. Wkoncu jakos nie przechodzilo bolec i przestalem cwiczyc i pobralem jakies przecibolowe jednak w 100 % sie nie poprawilo. Mialem ok poltora miesiaca przerwy pozniej znoawu zaczelem jesc glukozamine i delikatnie cwiczyc az do teraz. Jakies 3 tyg temu sam z siebie zaczol mnie bolec prawy nadgarstek i znowu nie cwicze. Teraz od okolp tygodnia zaczelm jesc glukozamine(3x1), wit c(400mg),e(200mg) reumaphyt(2x2) i reumaherb(3x1) ale nie wiem czy to da jakis efekt? Nigdy nic nie mialem zlamane ale te problemy ze stawami poprostu mnie chyba wykoncza (nerwowo i finansowo
). Moze mam za malo jakiegos skladnika ale wydaje mi sie ze to nie mozliwe gdyz dobrze sie odzywiam. O CO MOZE TU CHODZIC?? Moze mam genetycznie slabe stawy??>>> Maszeruj albo giń <<<
Krzysztof Piekarz