Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Wiek
34 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1644
Witam wszystkich. Mam pytanie pewnie dla niektorych proste, dla niektorych nie. Jakies 6 lat temu, zostala u mnie wykryta powiekszona lordoza ledzwiowa. Niestety zaniedbalem ja, i tak z nia zyje juz ten czas. Pol roku temu zaczalem chodzic na silownie, od jakis 2 tygodni robie 5x5 trening. Jak wiadomo, sa tam ciezkie i trudne cwiczenia, ciagi, przysiady, wyciskania. Moje pytanie do Was drodzy czytelnicy, czy przy moim schorzeniu moge wykonywac te cwiczenia? Nie boli mnie po nich, wrecz nawet zauwazylem, ze troche polepszyla sie ta wada kregloslupa. Kocham silownie, i nie chcialbym odpuszczac sobie przysiadow, i martwego ciagu. Robie te cwiczenia dobrze technicznie.
Szacuny
2076
Napisanych postów
49893
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
492546
Trening na siłowy jak najbardziej może wpływać pozytywnie ale też i negatywnie (nieprawidłowo dobrane ćwiczenia , brak rozciągania albo w nieodpowiedni sposób) trenuj dalej zwróć uwagę na prawidłowe rozciąganie i zajmij się kręgosłupem u fizjoterapeuty od razu poinstruuję w kwestiach treningu siłowego i wspomnianego rozciągania.
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Wiek
34 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1644
Dziekuje za pomoc, z własnego doświadczenia, orientujesz sie może czy ciągi i przysiady mogą pomagać? Bardzo lubie te cwiczenia, i nie chcialbym ich wyrzucac. Byłem u jednego fizjoterapeuty, ale niestety, wiedze na ten temat mialem wieksza od niego, widac ze tamten Pan, sciagal na wszystkich studiach, wiec dlatego mam juz uraz do tego typu lekarzy.
Szacuny
2076
Napisanych postów
49893
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
492546
To jest trochę bardziej złożony temat i kwestią podstawową jest przyczyna zwiększonej lordozy w odcinku lędźwiowym kręgosłupa i wtedy terapia oraz ćwiczenia są dobierane indywidualnie na to żeby zniwelować tą przyczynę. Osobiście przy prawidłowo prowadzonej terapii oraz edukacji pacjenta (żeby wiedział co i jak rozciągać) w większości przypadków nie wykluczyłbym ich.