A więc problem jest następujący ćwiczę od 18 roku życia obecnie mam 28 lat oczywiście z różnymi przerwami. Miałem wiele różnych kontuzji
i z każdą potrafiłem sobie jakoś poradzić i w miarę szybko mi przechodziły. Czasem miewam kontuzje chyba stawu łokciowego od strony wewnętrznej albo może jest to mięsień przedramienia górnej partii chociaż boli mnie w samym środku na zgięciu. Żeby wam przybliżyć miejsce w którym mnie boli zrobiłem 3 zdjęcia i zaznaczyłem to miejsce. Ból się raczej nie nasila da radę z nim ćwiczyć już miewałem tą samą kontuzje jest zazwyczaj to wina kiepskiej rozgrzewki przed treningiem. Najbardziej mnie boli podczas podciągania się z obciążeniem nadchwytem i trochę przy robieniu klatki na ławce prostej. Jeśli chodzi o maści to używam bengay i voltaren max. Kiedyś miałem też kontuzje nadgarstków i pomógł mi Flexit. Ale chyba w tym wypadku Flexit nic mi nie da. Jeśli macie jakieś pomysły jak to zaleczyć nie odpuszczając sobie treningów to czekam na wasze porady Dzięki!

i z każdą potrafiłem sobie jakoś poradzić i w miarę szybko mi przechodziły. Czasem miewam kontuzje chyba stawu łokciowego od strony wewnętrznej albo może jest to mięsień przedramienia górnej partii chociaż boli mnie w samym środku na zgięciu. Żeby wam przybliżyć miejsce w którym mnie boli zrobiłem 3 zdjęcia i zaznaczyłem to miejsce. Ból się raczej nie nasila da radę z nim ćwiczyć już miewałem tą samą kontuzje jest zazwyczaj to wina kiepskiej rozgrzewki przed treningiem. Najbardziej mnie boli podczas podciągania się z obciążeniem nadchwytem i trochę przy robieniu klatki na ławce prostej. Jeśli chodzi o maści to używam bengay i voltaren max. Kiedyś miałem też kontuzje nadgarstków i pomógł mi Flexit. Ale chyba w tym wypadku Flexit nic mi nie da. Jeśli macie jakieś pomysły jak to zaleczyć nie odpuszczając sobie treningów to czekam na wasze porady Dzięki!

Krzysztof Piekarz