Szacuny
0
Napisanych postów
172
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3404
To dobrze. Daj znac jak to wszystko tam sie u Ciebie trzyma i jak idzie leczenie. Nota bene:w klubie w ktorym trenuje takze sa pasjonaci pilki noznej;jeden z nich czesto podczas gry cos sobie robi z nozkami,wiec uwazaj grajac w gałę bo to dosc kontuzjogenne. A wracajac do kwestii wczesniej poruszanej. W zeszlym roku przed MPJ mialem kontuzje prostownika grzbietu(prawdopodobnie nadciagniecie albo lekkie naderwanie ale nie podczas treningu)musialem wtedy odpuscic siady i ciagi na ok 5tyg.wiec mozliwe ze i u Ciebie bedzie to konieczne.
"Czas na to, aby pójść drogą, wierząc, że jest ona właściwa"
Szacuny
0
Napisanych postów
37
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
906
Tylko, że ja już nie robię przysiadów i martwego od 23 stycznia(źle wcześniej napisałem) - prawie dwa miesiące. Tym bardziej mnie to martwi. Też początkowo tak myślałem, ale to już za długo trwa.
Wszystko zabiera znacznie więcej czasu, niż by się wydawało.
Szacuny
0
Napisanych postów
172
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3404
no wlaśnie myslałem, że dopiero teraz odpusciles treningi... to juz dlugo masz przerwe moglbys scharakteryzowac ten bol??tzn czy podczas gdy jeszcze cwiczyles bol pojawial sie dopiero przy wiekszych obiazeniach czy nawet przy pierwszej serii rozgrzewkowej??jakiego rodzaju byl:tępy,promienujacy,ciagnelo cos??i jesli mozesz czy to bylo na miesniu czy kręgoslupa-jesli potrafisz odroznic
"Czas na to, aby pójść drogą, wierząc, że jest ona właściwa"
Szacuny
0
Napisanych postów
37
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
906
Już od gdzieś od początku grudnia bolały mnie plecy, nawet przy serii rozgrzewkowej(nawet podczas sciąganie sztangi ze stojaków), ale najmocniej jak podnosiłem się z przysiadów. Ból po prawej stronie kręgosłupa, odcinek lędżwiowy - ból schodzi trochę na pośladki. Przy martwym był do zniesienia po rozgrzaniu, ale po treningu, gdy czasami poślizgnąłem się na śniegu i straciłem równowagę czułem ostre kłucie, podobnie podczas podskoków - po tej własnie prawej stronie - wyglądało mi to na ból mięśnia, ale sam nie wiem.
Wszystko zabiera znacznie więcej czasu, niż by się wydawało.
Szacuny
0
Napisanych postów
172
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3404
To na bank kwestia mięśnia!!u mnie obiawy byly identyczne z tym ze przy ciagach kłuło jak nie wiem co. miejsce to samo dolna czesc pleckow przechodząca na posladek.
Niestety nie wiem dokladnie jak Ci w tym pomoc bo u mnie to minelo samoczynnie,bylem tylko raz u lekarza,ktory powiedzial zeby zaprzestac treningow i w razie co dal skierowanie do rehabilitantow,ze gdyby mnie bolalo nadal po przerwie mam do nich isc a oni zdecyduja czy np masaze czy fizjoterapia.Ostatnie rozwiazanie jest podobno bardzo dobre w tego rodzaju kontuzjach ,no ale poczekajmy na to co powie Ci lekarz do ktorego pojdziesz
"Czas na to, aby pójść drogą, wierząc, że jest ona właściwa"
Szacuny
0
Napisanych postów
172
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3404
Skoro juz włączyłes sie do rozmowy to powiedz co stalo sie niedawno z Twoim przywodzicielem??
Moze zbyt mocno rozciągaliście sobie z Przemkiem nogi...??
"Czas na to, aby pójść drogą, wierząc, że jest ona właściwa"