bez przesady, biorąc pod uwagę aktualne kanony (i predyspozycje Klaudii) przygotowania nie powinny odbić się na jej zdrowiu. dziewczyna jest szczupła, nie wiem jak dziką masę musiałaby robić, żeby przed zawodami zbijać 10 kg.
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Kebula_w_remoncie_part_2-t1142515.html