Szacuny
42
Napisanych postów
208
Wiek
35 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
4091
długo musiałeś miksować, zanim zrobiło się płynne? ja najpierw wsypałam te wiórki to kielichowego blendera, ale to było słabe, bo musialam cały czas łopatką zbierać wiórki ze ścianek, więc przełożyłam do pojemnika od ręcznego blendera i próbowałam dalej mielić tym, ale poddałam się. Ani trochę nie było to płynne. Wyszła taka dość twarda papka. Za krótko, czy o co chodzi?
Szacuny
42
Napisanych postów
208
Wiek
35 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
4091
wrzuciłam praktycznie gorące (wg instrukcji blendera na pewno zbyt gorące), więc to nie to. w pewnym momencie zaczelam sie zastanawiac, czy nie napisałaś o dodaniu wody lub jakiegos innego płynu, bo to takie oczywiste, ze nie warto wspominac. Ale chyba nie :D
Blendowałam w sumie z pół godz łącznie w obu blenderach, wliczając w to przerwy, zeby nie spalić sprzętu
Zmieniony przez - martewiti w dniu 2016-05-24 14:17:04
Szacuny
42
Napisanych postów
208
Wiek
35 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
4091
Dolałam prawie szklankę mleka jak juz traciłam nadzieję i na niewiele się to zdało, bo masa i tak była zbita. Po prostu te wiórki się nie rozdrobniły i gdybym dodała jeszcze mleka, to mogłabym mieć płynną konsystencję, ale z kawałkami niezmielonych wiórków. Nie wiem, o co chodzi. Spróbuję jeszcze raz od nowa innego dnia. Zdejmę szybciej wiórki z patelni i od razu zacznę blendować ręcznym blenderem. Dzięki za odpowiedzi.