No ale jakiej rady oczekujesz? Wszystko robisz super, zdjęcia nie wrzucisz, nic nie doprecyzujesz. Mamy z kuli ci wywróżyć?
...
Ja kiedyś miałam wahadełko, może jeszcze działa to mogę sprawdzić
a tak na poważnie to kwestia widoczności mięśni brzucha to temat dyskusyjny. Jedni mają gen i byle co zrobią już krata. U innych zjedzenie minimalnej ilości jakiegoś produktu już może podlać (podlanie nie do końca ma związek z ilością pitej wody jak wspominałaś). Dodam jeszcze, że takie klepanie brzuszków non stop to zabójstwo dla kręgosłupa. Zwłaszcza, że nie ćwiczysz całego ciała, więc nie ma podporu
a tak na poważnie to kwestia widoczności mięśni brzucha to temat dyskusyjny. Jedni mają gen i byle co zrobią już krata. U innych zjedzenie minimalnej ilości jakiegoś produktu już może podlać (podlanie nie do końca ma związek z ilością pitej wody jak wspominałaś). Dodam jeszcze, że takie klepanie brzuszków non stop to zabójstwo dla kręgosłupa. Zwłaszcza, że nie ćwiczysz całego ciała, więc nie ma podporu
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!