Witam, mam nadzieję że piszę w odpowiednim miejscu
aktualnie zaczynam się martwić czy nie zaczynają się pojawiać u mnie kompulsy. W ciągu ostatnich 2 tygodni 4x zamiast zjeść planowych 2300 kcal zostało to grubo przekroczone (2× przy tym najbardziej w niedziele. Może coś w tym jest) i teraz boje się ze się spase a doszedłem do wniosku ze jestem zbyt słaby psychicznie i obcujee w takim a nie innym towarzystwie na studiach w domu itd. ze chce poprostu "znormalniec" nie chce przeliczac każdej kalorii, chce jeść normalnie czasem coś słodkiego czasem zwykły obiad ale generalnie pilnować żeby było to bardziej zdrowe niż nie, ćwiczę dla siebie dla zdrowia i żeby ew. Lekko poprawic estetykę sylwetki ale jak mówiłem wcześniej 4 razu mocno "popłynąłem" i po tym dość przydługim wstępie (sorry
) moje pytanie. Jakie te 4 wpadki mogą mieć konsekwencje i jak zareagowac żeby nie dopuścić do kompulsów bez udziału psychologa. Będę mega wdzięczny za każdą pomoc. Pozdro
aktualnie zaczynam się martwić czy nie zaczynają się pojawiać u mnie kompulsy. W ciągu ostatnich 2 tygodni 4x zamiast zjeść planowych 2300 kcal zostało to grubo przekroczone (2× przy tym najbardziej w niedziele. Może coś w tym jest) i teraz boje się ze się spase a doszedłem do wniosku ze jestem zbyt słaby psychicznie i obcujee w takim a nie innym towarzystwie na studiach w domu itd. ze chce poprostu "znormalniec" nie chce przeliczac każdej kalorii, chce jeść normalnie czasem coś słodkiego czasem zwykły obiad ale generalnie pilnować żeby było to bardziej zdrowe niż nie, ćwiczę dla siebie dla zdrowia i żeby ew. Lekko poprawic estetykę sylwetki ale jak mówiłem wcześniej 4 razu mocno "popłynąłem" i po tym dość przydługim wstępie (sorry
) moje pytanie. Jakie te 4 wpadki mogą mieć konsekwencje i jak zareagowac żeby nie dopuścić do kompulsów bez udziału psychologa. Będę mega wdzięczny za każdą pomoc. Pozdro
Krzysztof Piekarz