Witam, jakie białko byłoby odpowiednie w przypadku nietolerancji laktozy i wołowiny?
Z testu Food Detective wynika, że muszę ogarnąć dietę eliminacyjną. Z mlekiem zawsze miałam problemy, dlatego specjalnie kupiłam 2,5 kg białka wołowego... a teraz po zrobieniu testu próbuję je sprzedać na allegro za 150 zł. Nie chciałabym kolejny raz wyrzucać kasy w błoto. Poradźcie które białko będzie dla mnie dobre, czy zostają mi tylko te wegańskie wynalazki? Aha i soja też odpada :/
Z testu Food Detective wynika, że muszę ogarnąć dietę eliminacyjną. Z mlekiem zawsze miałam problemy, dlatego specjalnie kupiłam 2,5 kg białka wołowego... a teraz po zrobieniu testu próbuję je sprzedać na allegro za 150 zł. Nie chciałabym kolejny raz wyrzucać kasy w błoto. Poradźcie które białko będzie dla mnie dobre, czy zostają mi tylko te wegańskie wynalazki? Aha i soja też odpada :/
1
Krzysztof Piekarz