Witam.
Od kilku miesięcy regularnie ćwiczę. Udało mi się zakupić taki sprzęt
http://www.marbo-sport.pl/product-pol-17986-Wyciag-gorny-i-dolny-z-siedziskiem-i-stopami-MH-W102-Marbo-Sport.html
Wybrałem wyciąg zamiast atlasu bo spotkałem się z głosami (Na tym forum), że taniej wychodzi wyciąg, a w sumie ćwiczenia można wykonywać mocno zbliżone, jak nie takie same.
Problem jest następujący. Atlas który testowałem posiadał przyrząd posiadający wdzięczną nazwę Butterfly.. albo to nazwa ćwiczenia? Nie wiem..
Przechodząc do sedna.
Ćwicząc do tej pory stosowałem rozpiętki. Myślałem, że to ćwiczenie angażuje te same partie mięśniowe co butterfly, ale niestety po dogłębnym przestudiowaniu forum dotarłem do informacji, że Buterfly mocniej angażuje wewnętrzną część klatki, a na niej mi niestety w tym momencie zależy.
Czy jest jakieś ćwiczenie które mogłoby zastąpić butterfy?
Od kilku miesięcy regularnie ćwiczę. Udało mi się zakupić taki sprzęt
http://www.marbo-sport.pl/product-pol-17986-Wyciag-gorny-i-dolny-z-siedziskiem-i-stopami-MH-W102-Marbo-Sport.html
Wybrałem wyciąg zamiast atlasu bo spotkałem się z głosami (Na tym forum), że taniej wychodzi wyciąg, a w sumie ćwiczenia można wykonywać mocno zbliżone, jak nie takie same.
Problem jest następujący. Atlas który testowałem posiadał przyrząd posiadający wdzięczną nazwę Butterfly.. albo to nazwa ćwiczenia? Nie wiem..
Przechodząc do sedna.
Ćwicząc do tej pory stosowałem rozpiętki. Myślałem, że to ćwiczenie angażuje te same partie mięśniowe co butterfly, ale niestety po dogłębnym przestudiowaniu forum dotarłem do informacji, że Buterfly mocniej angażuje wewnętrzną część klatki, a na niej mi niestety w tym momencie zależy.
Czy jest jakieś ćwiczenie które mogłoby zastąpić butterfy?
Krzysztof Piekarz