Ten tydzień minął tak:
poniedziałek siłownia (rwanie,przysiad, półprzysiad, wyciskanie, wspięcia, brzuch,
martwy ciag)
wtorek wf koszykówka :P , zajęcia 8-19:15 bardzo ciężko cokolwiek będzie robić w ten dzień
środa - znów siłownia (j.w) , ale odpadnie bo zaczynają mi się nowe zajęcia na studiach, do 18, też bardzo ciężko będzie coś zrobić bo czwartek ciężki na uczelni
czwartek koszykówka :D ale chce zamienić albo na rozruch albo wytrzymałośc: skipy wieloskoki hopki + jakies odcinki
piątek wytrzymałość biegowa skip A 2x80m, skip B 2x60m, skip C 2x30m, skip D 2x30m+ przebieżka 8X100m na 70%
sobota wytrzymałość ABCD 3x30m + przebieżka + albo : 3x(200+300m) 200-65%szyb 300-60% albo teren 5x1min v-65-70% p-6min ( w przerwach stretching,skipy, wieloskoki)
co mogę zmienić na lepsze? który wariant wybrać póki co w soboty?
pozdrawiam ! :)