Szacuny
0
Napisanych postów
29
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
415
fota kontrolna ,koledzy co sadzicie schodzic na 1,5 bialka i przec do gory czy wejsc na redukcje ktorej w sumie nigdy nie robilem tak konkretnie i bym prosil was o delikatne wskazowki
"Rosne w lapie rosne wszerz bedzie ze mnie niezly zwierz "
Szacuny
16
Napisanych postów
80
Wiek
41 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
5150
Ja bym na twoim miejscu się wyciął, a potem myślał o masie. Jednakże nie jesteś oczywiście, jakoś mocno zalany tłuszczem, więc jak jest tak, jak mówisz, że masz jakąś mocno obciążającą twój organizm pracę fizyczną i obawiasz się, że jak zmniejszysz podaż kaloryczną i wejdziesz na deficyt, to możesz nie mieć dość sił, by sobie z tym, co masz na co dzień do zrobienia poradzić, to redukować w tym momencie koniecznie nie musisz. Jednakże obniż ilość białka, by nie przekraczało 2 g na jeden kilogram masy. Dając go więcej tylko zakwaszasz nim swój organizm.
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
415
kwestia tego ze ta dieta szedlem od wrzesnia i nic nie poszlo wogole, poza gazami.... 29 lece do polski i tam mozliwe ze nie bede pracowal.tak ze sie glowie teraz co robic jak redukcje to jakies low carb czy co? jak to ugryzc? bo przy tej ilosci jedzenia juz mam coraz mniejszy apetyt i nie chce sie juz jesc tej kury i wolowiny,bo staram sie czysto wszystko jesc tak ze wiadomo jak to smakuje,
"Rosne w lapie rosne wszerz bedzie ze mnie niezly zwierz "
Szacuny
16
Napisanych postów
80
Wiek
41 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
5150
Jak ciężką masz pracę? Jak w wyglądzie nic się nie zmienia, to wina leży po stronie diety. Produkty jakie masz zawarte w diecie wydają się w większości w porządku, ale widocznie przez wzgląd na twoją dużą aktywność fizyczną, kaloryczność twojej diety jest i tak za mała, pomimo tego, że spożywasz obecnie prawie 4 tys. kalorii. To raczej jedyne wytłumaczenie tego, że nic się nie zmienia w wyglądzie. Organizm trzeba zaskakiwać żadne rozwiązania na dłużą metę nie są efektywne, jak do tej pory nie zrobiłeś porządnej redukcji, to moim zdaniem powinieneś zaskoczyć swój organizm takim zabiegiem. A jak zredukujesz do odpowiednio niskiego poziomu tkanki tłuszczowej, to wtedy wrócisz na masę i powinno ruszyć. Teraz jak się boisz redukcji, to pociągnij to, co jest ( obniżając tylko ilość białka ) o ile się czujesz na tym dobrze, a redukcje zaczniesz po powrocie do polski.