cześć,
mam pytanie. ćwicze od kilku miesięcy na siłowni, nie mam konkretnego treningu ani diety. czasami aeroby, czasami sztangi,hantle, ćwiczenia siłowe i wzmacniające, dużo fitnessu z naciskiem na wzmacnianie, rower, hula hop. wszystkiego po trochę.czasami 6 razy w tygodniu czasami tylko 2. schudłam i zyskałam trochę mięśnie, moja sylwetka dużo lepiej się prezentuje. w najbliższym czasie jednak mój czas nie pozwoli na zbyt dużo ruchu. i tutaj moje pytanie. chciałabym schudnąć trochę na wadze [przez ćwiczenia mało ruszyło w dół, raczej obwody] czy utrzymywanie samej diety trochę bardziej rygorystycznej bez żadnych grzechów jak wcześniej mi wystarczy? chciałabym żebym troszkę schudła ale żeby moje mięśnie w tej "przerwie od ćwiczeń" nie ucierpiały na tym?! jaką dietę stosować? oczywiście mam zamiar wrócić do ćwiczeń ale nie chciałabym "marnować" tego czasu przestoju.
mam pytanie. ćwicze od kilku miesięcy na siłowni, nie mam konkretnego treningu ani diety. czasami aeroby, czasami sztangi,hantle, ćwiczenia siłowe i wzmacniające, dużo fitnessu z naciskiem na wzmacnianie, rower, hula hop. wszystkiego po trochę.czasami 6 razy w tygodniu czasami tylko 2. schudłam i zyskałam trochę mięśnie, moja sylwetka dużo lepiej się prezentuje. w najbliższym czasie jednak mój czas nie pozwoli na zbyt dużo ruchu. i tutaj moje pytanie. chciałabym schudnąć trochę na wadze [przez ćwiczenia mało ruszyło w dół, raczej obwody] czy utrzymywanie samej diety trochę bardziej rygorystycznej bez żadnych grzechów jak wcześniej mi wystarczy? chciałabym żebym troszkę schudła ale żeby moje mięśnie w tej "przerwie od ćwiczeń" nie ucierpiały na tym?! jaką dietę stosować? oczywiście mam zamiar wrócić do ćwiczeń ale nie chciałabym "marnować" tego czasu przestoju.
Krzysztof Piekarz