Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ech troche sie swojego czasu szalalo :D Jesli chodzi o grapling na ulicy to obalenia i parter jak njbardziej rules :) pamietam, ze w****il mnie ostro kiedys ziomek chyba z 60 kilo ode mnie ciezszy (powaga) bylem ostro wkurzony ale luzik, jednak chyba wyczul moje negatywne wibracje i sam sie wyprul wtedu nie wytrzymalem, zrobil zmylke ataku na glowe a tak na prawde to go za nogi i sruu: jestem w topie a pode mna 140 kilo zywej wagi, jak zaczolem go nap*****lac to myslalem ze zabije, wszystcy wokol zglupieli (bylo to na stacji PKP) dopiero po jakims czasie ziomek odciagnal mnie (dobrz ,ze zadne psy nie wpadly)- no ale to takie najostrzejsze chyba starcie za pomoca graplingu, dalej to jest mnostwo "uspokajania" na imprezach czy na ulicy gdy ktos zaczepia mlode piekne damy :D to ja, zeby nie wyjsc na brytala gilotynke :D technika rules wszystcy od razu jak dzieci spokoini sie robia :P
Szacuny
15
Napisanych postów
1375
Wiek
5 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
8906
Wszystko ładnie pieknie gdy jest jeden na jednego.Wtedy mozna sobie gościa łamac.Może ja miałem takiego pecha, ale rzadko walczyłem 1 na 1 i wiem ze pzry wiekszej liczbie gości grapler jest stracony.
-=SFD FIGHT CLUB=-
-=BJJ PSYCHO=-
POZDRAWIAM
NAJCZYSTSZĄ FORMĄ ROZWIĄZYWANIA KONFLIKTÓW, JEST WALKA!
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Jak jest 2 to jest o jednego za duzo :D wiec trzeba wiac nawet jesli bylbys Silva i Mino w jednym :P Kazdy w takiej walce jest stracony chyba ze u ciebie na ulicy napadaja jakies dzieciaki z podstawowoki bo u mnie to postawni, pozadni dresiarze albo ***ane cygany ale oni to chodza dziesiatkami :D Jesli dobrze uderzasz to jednemu plombe albo low kick i w nogi a jak grapler to jednego rzucasz i tez w nogi
Szacuny
0
Napisanych postów
56
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
891
Moglby ktos wyjasnic co to jest ta gilotynka albo jeszcze lepiej wrzucic jakas fote. NIe znam sie na grapplingu ale mnie to interesuje.
Dzieki i Pozdro
Szacuny
0
Napisanych postów
56
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
891
Dzieki, wyglada zacnie zwlaszcza to drugie. Masz Soga.
Sam w realnej walce nie probowalem chwytow raczej poza prosta dzwignia na nadgarstek ale kilka razy bylem swiadkiem jak chwytami lub dzwigniami kolesie bardzo latwo uspokajali cwaniaczkow kozaczkow - przyznam ze robi to wrazenie i na kozaczkach i na swiadkach.
Pozdro
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
38
ha nie tylko stosowalem duszenie "do konca" na ulicznych leszczach ale sam tez czesto odpadam przez mata leo na imprezach hehe polecam wrazenia niezapomniane podroz w czasie i przestrzeni zagwarantowana