Najlepiej jak "chłopcy radarowcy" chcą was wylegitymować to wyjąć telefon, włączyć kamerę i dopiero wtedy zacząć rozmowę, policjant, strażnik miejski etc. nie może rzucać się o to, że chcesz go nagrać, bo tak naprawdę polskie prawo nie zabrania nagrywania własnej rozmowy (inną sprawą jest rozpowszechnianie), ale jeśli stwierdzi, że zostały naruszone jego dobra osobiste może rozpocząć sprawę w sądzie cywilnym. Możliwość, że wygra sprawę jest tak niewielka, że aż prawie niemożliwa. W sytuacji gdyby próbowaliby Ci siłą odebrać telefon, nie uderzyć ich, tylko trzymać telefon jak najmocnej, nie oddawać i nawet rzucić się na ziemię, żeby go nie wzięli. Byle to nagrać. Co do kwestii legitymacji - reguluje to rozporządzenie rady ministrów z dnia 26 lipca 2005 r:
P.S. Cytat z Ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
I to tyle w temacie§ 2. 1. Policjant, który przystępuje do czynności służbowych związanych z wykonywaniem uprawnień określonych w § 1 pkt 1-3, 5, 7 i 8, jest obowiązany podać swój stopień, imię i nazwisko w sposób umożliwiający odnotowanie tych danych, a także podstawę prawną i przyczynę podjęcia czynności służbowej.
2. Policjant nieumundurowany przy wykonywaniu uprawnień, o których mowa w ust. 1, innych niż określone w art. 61 ustawy, okazuje ponadto legitymację służbową, a na żądanie osoby, wobec której podjęto wykonywanie tych uprawnień, umożliwia odnotowanie danych w niej zawartych.
3. Po zakończeniu wykonywania czynności służbowych, o których mowa w § 1 pkt 1-3 i 5, policjant ustnie informuje osobę, wobec której czynności te podjęto, o prawie złożenia zażalenia do właściwego miejscowo prokuratora na sposób przeprowadzenia tych czynności.
P.S. Cytat z Ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
Art. 1. 1. Tworzy się Policję jako umundurowaną i uzbrojoną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego.