Witam. Pozwólcie że opisze swój problem. Na początek zaznacze żę w poniedziałek ide do lekarza więc prosze o sugestie z waszej strony może ktoś miał podobnie. A więć tydzień temu zaczęło mnie boleć kolano podczas przerwy tygodniowej od siłowni. Jest to prawe kolano i nie boli ciągle tylko kilka razy dziennie, chrupie mi w nim troche częściej niż w lewym ale główny problem jest wtedy gdy prowadze samochód. Jeśli moja noga jest zgięta dłużej niż kilka sekund czuje w niej dziwny dyskomfort i musze ją wyprostować, jest to strasznie irytujące, prawie NIE DA sie prowadzić. Nie jest to ból tylko coś tak jakby tam coś narastało gdy mam ugiętą noge i jak ją prostuje to przechodzi. Ciężko to wytłumaczyć dlatego obawiam sie lekarza bo jeszcze mi powie "-panie jak pana nie boli to mi pan nie truj dupy" ;P. Rzadko chodze do lekarza nie jestem mięczakiem ale kolano to co innego, nie wyobrażam sobie życia bez sportu i swój przyszły zawód wybrałem pod tym okiem. Nie mam pojęcia co to jest może przeciążyłem kolano?
.
Staram sie robić codziennie progres chociaż malutki mój trening nóg to:
Przysiady ze sztangą: 105x8 80x10 65x10 55x12
Wykroki z hantlami: 17.5 x10 15x10 15x10 12.5x12
Wypychanie na maszynie: 230x8 210x10 150x12 110x20
Martwy na prostych nogach: 85x8 80x10 75x10
w czwartek nogi jeszcze obrywają na martwym ciągu klasycznym i ogólnie na kazdym treningu przeciez nawet jak robimy biceps na stojąco to obiciązamy kolana. Nogi mam najlepiej zbudowane i idą mi najlepiej więc może te kolana nie dają rady. Prosze o jakąkolwiek wskazówke i czy myślicie że to może być coś powaznego i czy szybko minie bo 2 tydzień bez siłowni a ja czuje sie cały sflaczały :) POZDRAWIAM !
.
Staram sie robić codziennie progres chociaż malutki mój trening nóg to:
Przysiady ze sztangą: 105x8 80x10 65x10 55x12
Wykroki z hantlami: 17.5 x10 15x10 15x10 12.5x12
Wypychanie na maszynie: 230x8 210x10 150x12 110x20
Martwy na prostych nogach: 85x8 80x10 75x10
w czwartek nogi jeszcze obrywają na martwym ciągu klasycznym i ogólnie na kazdym treningu przeciez nawet jak robimy biceps na stojąco to obiciązamy kolana. Nogi mam najlepiej zbudowane i idą mi najlepiej więc może te kolana nie dają rady. Prosze o jakąkolwiek wskazówke i czy myślicie że to może być coś powaznego i czy szybko minie bo 2 tydzień bez siłowni a ja czuje sie cały sflaczały :) POZDRAWIAM !
Krzysztof Piekarz