Przyjrzyj się diecie a te 120 zł przeznacz sobie na dobrej jakości tłuszcze. Omega 3 , Olej lniany , orzechy włoskie etc. Odstaw nabiał. Jeśli uważasz że to głupota przynajmniej odstaw na okres 4 tyg i zobacz jaki da to efekt. Spalacz chociażbyś kupił najlepszy dostępny nic Ci nie da. Dlaczego ? Bo bez diety i koksem nic nie zwojujesz. Tłuszcz traci się poprzez obcięcie kalorii. Musisz lecieć na ujemnym deficycie kalorycznym aby to w ogóle miało miejsce bytu. Leć do działów podpiętych i odrób lekcje z diety. Inaczej będziesz stał w miejscu i wydawał pieniądze na rzeczy które i tak Ci nie pomogą. Pomogą dopiero jak będzie dieta.
Tak w dużym skrócie , to musisz wrzucić wszystko na wagę. Potem w tabelę BTW , zliczyć kcal , i umiejętnie obcinać np. 200 kcal co 2 tyg. Zachowując cierpliwość. Inaczej pojedziesz sobie po mięśniu a utraconą wagą będzie woda i mięsień, Nie tłuszcz.
Powodzenia kolego. Weź się za dietę a przy swoim wieku zdziałasz cuda.
Tak w dużym skrócie , to musisz wrzucić wszystko na wagę. Potem w tabelę BTW , zliczyć kcal , i umiejętnie obcinać np. 200 kcal co 2 tyg. Zachowując cierpliwość. Inaczej pojedziesz sobie po mięśniu a utraconą wagą będzie woda i mięsień, Nie tłuszcz.
Powodzenia kolego. Weź się za dietę a przy swoim wieku zdziałasz cuda.