Szacuny
8
Napisanych postów
104
Wiek
34 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
8416
Witam, jest zima więc pierwsze pytanie czy rowery są teraz tańsze ? Ogólnie chciałbym rower, który sprawdziłby się i w mieście i na trasie. W skrócie - do czerwca śmigam na uczelnie/do pracy jakieś rundki po mieście i raz na jakiś czas weekendowy wypad 150-200km. W wakacje będzie on oczywiście mocniej eksplorowany - planuje podróż do Zachodniej Europy na dwóch kółkach dlatego chce jak najwcześniej nabijać sobie kilometry zeby się wczuć. Dodam, że dużo biegam więc spory wysiłek to żaden problem. Zbierając informacje z internetu dowiedzialem się, że da się kupić dobry rower crossowy do 2000tys złotych a w wakacje mogę go po prostu przerobić na treka dodając bagażnik
mam 176cm wzrostu i ważę 73kg, macie coś godnego polecenia ? Warto kupić gotowego już crossa lub unbik'a czy może samemu coś złożyć ? Dotychczas śmigałem na jakimś rowerze z Holandii kupionym od murzyna dosłownie z ciemnej uliczki ale on był typowo miejski ; pProszę o porady i pozdrawiam :)
Szacuny
398
Napisanych postów
15594
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
91830
Tego typu rowerów, które by Ci odpowiadały jest multum, na pewno jak masz zamiar robić wyprawę do zach. europy ramę musisz dobrać idealnie. Z własnego doświadczenia dodam, że w tej cenie na pewno rama alu 6061, widelec sztywniak, bo lżejszy, pewnie większość po asfalcie jeździsz, a w teren lekki wystarczy, sprawdź czy są mocowania do błotników, bagażnika pod sakwy. Dołożył bym też na twoim miejscu lemondke, pozwala na długich trasach dać rękom odpocząć. popatrz na ceny, przymierz, i zobacz czy uda się z osprzętu coś na deore znaleźć. Temat długi jak rzeka, a rowery w tych cenach nie różnią się między sobą aż tak istotnie żeby kogoś z założenia dyskwalifikować.
Szacuny
8
Napisanych postów
104
Wiek
34 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
8416
amortyzator tylko na przód czy nie ? bo u siebie na wiosce wybiore sie gdzies na grzyby do lasu czy nad jezioro ale to sporadycznie, myslisz ze jest potrzebny ? wiekszasc tras to glównie asfalt
Szacuny
398
Napisanych postów
15594
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
91830
Ja jeździłem z amo i bez, szczerze, to nie jest potrzebny, dodaje te kilo lub dwa, a to już jest pół solidnej sakwy. Do 2k to rower będzie miał amo z najniższej półki, zależy ile ważysz, ja swój załatwiłem po jednej wyprawie po lesie ostrej, zdjąłem założyłem sztywny. Co prawda łokcie dostają u mnie bez, ale za to założyłem 300g lemondke i spokojnie na asfalcie odpoczywam. Amo w trekkingu to zbędny wydatek, dodatkowa waga i potencjalne problemy.
Szacuny
8
Napisanych postów
104
Wiek
34 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
8416
dzięki panowie, a jak się ma sprawa spalania kcal ? załóżmy, że moje zapotrzebowanie to 2,5k kcal dziennie i przez tydzień będę pokonywał okolo 200km dziennie, 1 tys kcal więcej będzie odpowiednią ilością ? i najlepiej zeby to byly węgle czy moze jakasz mieszanka białka z węglami
Szacuny
2
Napisanych postów
198
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
2681
200 km rowerem to na pewno więcej niż tysiąc spalonych kalorii.Ile z tego będzie Ci potrzeba nie wiem i osobiście nie lubię takiego schematycznego podejścia,bo to wszystko zależy od tempa ,ukształtowania terenu ,wiatru czy dyspozycji dnia.Ja jednego dnia robiąc 150 km po śniadaniu było OK a innego robiąc 150 km po obiedzie tak mnie ścięło z nóg że po drodze zjadłem jeszcze 2 kilo bananów,kilka batonow i dwa litry napoju izotonicznego a i tak przyjechałem mega wyczerpany,także na pewno trzeba zjeść więcej niż normalnie,ale jak braknie Ci prądu to uwierz że nie będziesz kalkulował ile kcal potrzeba tylko wsuniesz ile się da