Siema. Zakładam temat w celu aby ktoś rzucił okiem na moją dietę i trening. Od lat przeglądam forum i wszystko co udało mi się wymyślić to na podstawie właśnie postów tutaj zamieszczonych. Pierwszą dietę zaczynałem lekko ponad rok temu, ze 140kg zjechałem do 105. Zauważyłem że już to dość opornie idzie to zmodyfikowałem trochę dietę i spadło jeszcze kolejne 10-12. Ale najpierw ankieta:
Płeć : mężczyzna
Wiek : 22
Waga : 95
Wzrost : 190
Obwód klatki : 100
Obwód ramienia : 40
Obwód talii : 90
Obwód uda : 58
Obwód łydki : 38
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej : Nie mam pojęcia. Ale brzuch odstaje jeszcze i skóra wisi. Na klatce jeszcze tłuszcz.
Aktywność w ciągu dnia : praca fizyczna
Uprawiany sport lub inne formy aktywności : 3x w tygodniu siłownia - FBW, w DNT 2x HIIT po 10-15 min
Odżywianie :
Cel : zrzucenie tłuszczu z brzucha i klatki
Ograniczenia żywieniowe : coś może być ale nie potrafię znaleźć przyczyny, często po jedzeniu jestem nadęty jak balon, brzuch twardy
Stan zdrowia : zdrowy
Preferowane formy aktywności fizycznej : siłownia
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : DY Black Boombs
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów : wole inwestować w miche
Stosowane wcześniej diety : Low Carb
Lece na Low Carb. Wygląda to tak że w DT więcej węgli, w DNT mniej. W niedzielę staram się nie przekraczać 50g. Czasem nawet 0 jest. NAjpierw zrzuty, później kilka słów opisu do diety.
DT: Tutaj bez kombinowania:
Raz w tygodniu na śniadanie i do pracy podmieniam pierś na wątróbkę z kurczaka (trzeba szukać oszczędności :D ) wtedy też zamiast pieczywa i ryżu daje kaszę gryczaną i odejmuję trochę oliwy aby mniej więcej bilans się zgadzał.
DNT: Tu już więcej kombinowania:
Lub:
Łososia czy schab podmieniam czasem inną chudą zazwyczaj rybą (mintaj,tilapia) dodaję wtedy oliwy i orzechy w zamian.
Co do warzyw wciągam je w dość dużych ilościach i do każdego posiłku. Ssanie mam dość duże to tym staram się oszukiwać ale średnio pomaga :D Pomidory,ogórki,kapusta pekińska,marchewka,brokuł,kalafior,cebula, czy domowe marynowane ogórki, papryka. Ale że warzywa teraz bardzo drogie to trzeba trochę ująć. Dodam że zacząłem jeść galaretki. Tj robie je z żelatyny i herbaty. Dosładzam słodzikiem. Tygodniowo 100-150g tejże żelatyny zjem ale podobno jej przyswajalność jest znikoma więc nie wliczam do bilansu. Co jeszcze? Zauważyłem że mam łatwość do łapania kg i zalewania. Przez ostatnie 5 tyg dość sumiennie trzymałem dietę ( tak na 95%) waga balansowała 92-95. Teraz jestem po planowanym 2 dniowym oszustwie i lekko siedzi 102kg :D i ogólnie wymiary na +. Jaki jest cel? Do końca zimy chce zrzucić ten brzuch. Ciężko już idzie ale może dam radę. Wiem, że po zrzutce 45kg i 25cm w pasie rewelacji nie będzie ale może jakoś pójdzie. Z michy już odejmować nie chce bo i tak paznokcie z głodu musiałbym jesć:D Temat po to bo być może ktoś coś ciekawego doradzi jeszcze.
Trening jade FBW. 3 x w tygodniu + w DNT 10-15 min jakiś HIIT.
A: Przysiady ,wiosło, wyciskanie poziom, barki i biceps zmieniam ćwiczenia
B: Push Press, MC,wykroki, wyciskanie hantlami skos, triceps zmieniam ćwiczenia
Trening ogarniam w jakieś 40 min. I seria 12 powt, 2 i 3 seria 10 powt ale i więcej kg. 4 seria 8 powt ale również więcej kg.
Płeć : mężczyzna
Wiek : 22
Waga : 95
Wzrost : 190
Obwód klatki : 100
Obwód ramienia : 40
Obwód talii : 90
Obwód uda : 58
Obwód łydki : 38
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej : Nie mam pojęcia. Ale brzuch odstaje jeszcze i skóra wisi. Na klatce jeszcze tłuszcz.
Aktywność w ciągu dnia : praca fizyczna
Uprawiany sport lub inne formy aktywności : 3x w tygodniu siłownia - FBW, w DNT 2x HIIT po 10-15 min
Odżywianie :
Cel : zrzucenie tłuszczu z brzucha i klatki
Ograniczenia żywieniowe : coś może być ale nie potrafię znaleźć przyczyny, często po jedzeniu jestem nadęty jak balon, brzuch twardy
Stan zdrowia : zdrowy
Preferowane formy aktywności fizycznej : siłownia
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : DY Black Boombs
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów : wole inwestować w miche
Stosowane wcześniej diety : Low Carb
Lece na Low Carb. Wygląda to tak że w DT więcej węgli, w DNT mniej. W niedzielę staram się nie przekraczać 50g. Czasem nawet 0 jest. NAjpierw zrzuty, później kilka słów opisu do diety.
DT: Tutaj bez kombinowania:
Raz w tygodniu na śniadanie i do pracy podmieniam pierś na wątróbkę z kurczaka (trzeba szukać oszczędności :D ) wtedy też zamiast pieczywa i ryżu daje kaszę gryczaną i odejmuję trochę oliwy aby mniej więcej bilans się zgadzał.
DNT: Tu już więcej kombinowania:
Lub:
Łososia czy schab podmieniam czasem inną chudą zazwyczaj rybą (mintaj,tilapia) dodaję wtedy oliwy i orzechy w zamian.
Co do warzyw wciągam je w dość dużych ilościach i do każdego posiłku. Ssanie mam dość duże to tym staram się oszukiwać ale średnio pomaga :D Pomidory,ogórki,kapusta pekińska,marchewka,brokuł,kalafior,cebula, czy domowe marynowane ogórki, papryka. Ale że warzywa teraz bardzo drogie to trzeba trochę ująć. Dodam że zacząłem jeść galaretki. Tj robie je z żelatyny i herbaty. Dosładzam słodzikiem. Tygodniowo 100-150g tejże żelatyny zjem ale podobno jej przyswajalność jest znikoma więc nie wliczam do bilansu. Co jeszcze? Zauważyłem że mam łatwość do łapania kg i zalewania. Przez ostatnie 5 tyg dość sumiennie trzymałem dietę ( tak na 95%) waga balansowała 92-95. Teraz jestem po planowanym 2 dniowym oszustwie i lekko siedzi 102kg :D i ogólnie wymiary na +. Jaki jest cel? Do końca zimy chce zrzucić ten brzuch. Ciężko już idzie ale może dam radę. Wiem, że po zrzutce 45kg i 25cm w pasie rewelacji nie będzie ale może jakoś pójdzie. Z michy już odejmować nie chce bo i tak paznokcie z głodu musiałbym jesć:D Temat po to bo być może ktoś coś ciekawego doradzi jeszcze.
Trening jade FBW. 3 x w tygodniu + w DNT 10-15 min jakiś HIIT.
A: Przysiady ,wiosło, wyciskanie poziom, barki i biceps zmieniam ćwiczenia
B: Push Press, MC,wykroki, wyciskanie hantlami skos, triceps zmieniam ćwiczenia
Trening ogarniam w jakieś 40 min. I seria 12 powt, 2 i 3 seria 10 powt ale i więcej kg. 4 seria 8 powt ale również więcej kg.
Krzysztof Piekarz
