moja rada jest jedna - rozgrzanie i jeszcze raz rozgrzanie i nie mylić z rozgrzewką ( rozgrzewka osobno). Ja zawsze podchodzę pod max. w obcisłej grubej bluzie. Barki łatwo jest wychłodzić, będzie ci się wydawało że jesteś rozgrzany a barki będą wychłodzone.
Dodatkowo polecam maść rozgrzewającą na kontuzjogenne miejsca typu barki, łokcie przed treningami na max.. Wolę opadać z sił z powodu przegrzania i odwodnienia niż rozwalić się z wychłodzenia. Niestety obecnie będziesz musiał zrobić przerwę i wyleczyć cholerstwo, ale na przyszłość przykładaj wagę do procesu rozgrzewania ciała. Jeżeli jakaś tkanka nie będzie w 100 % rozgrzana i gotowa do wysiłku, masz duże szanse na rozwalenie tego obszaru. Trening na siłę to nie kulturystyka, treningi bez koszulki bądź w koszulkach na ramiączka to dla mnie proszenie się o nieszczęście. Obecne badania dowodzą, że mocna kawa przed treningiem minimalizuje możliwość odniesienia kontuzji, bardzo pomaga w rozgrzewce
Zmieniony przez - rarytas1 w dniu 2014-09-13 13:10:36
Dodatkowo polecam maść rozgrzewającą na kontuzjogenne miejsca typu barki, łokcie przed treningami na max.. Wolę opadać z sił z powodu przegrzania i odwodnienia niż rozwalić się z wychłodzenia. Niestety obecnie będziesz musiał zrobić przerwę i wyleczyć cholerstwo, ale na przyszłość przykładaj wagę do procesu rozgrzewania ciała. Jeżeli jakaś tkanka nie będzie w 100 % rozgrzana i gotowa do wysiłku, masz duże szanse na rozwalenie tego obszaru. Trening na siłę to nie kulturystyka, treningi bez koszulki bądź w koszulkach na ramiączka to dla mnie proszenie się o nieszczęście. Obecne badania dowodzą, że mocna kawa przed treningiem minimalizuje możliwość odniesienia kontuzji, bardzo pomaga w rozgrzewce
Zmieniony przez - rarytas1 w dniu 2014-09-13 13:10:36