Witam.
Kiedyś ćwiczyłem ok. 4 miesiące łącznie ( trenowałem wszystko, no może z wyjątkiem brzucha ) przez ten czas narobiłem sobie lekkich dysproporcji, które nie dają mi spokoju. Otóż w tym okresie najbardziej urosła mi klatka piersiowa ( duży rezultat wizualny według mnie ), podczas gdy obwód ramienia nie jestem przekonany czy ruszył chociaż z 0,5 cm ( niestety dieta była daleka od ideału ) :/ Obecnie mam w nim zaledwie ok 30cm, to bardzo mało.
Nie trenuję już od dobrych paru miesięcy i teraz chciałbym do tego wrócić z tym, że chcę się najbardziej skupić na tym bicepsie i tricepsie.
Myślę, że na początku mógłbym w ogóle trenować tylko to, żeby nadrobić te kilka cm ( na pewno klaty nie zamierzam w tym czasie w ogóle ruszać ) .
Co myślicie o treningu dwa razy w tygodniu biceps + triceps + przedramię na jednym treningu ? Triceps i biceps potrzebują ok. 3 dni na regenerację, więc chyba mogłoby tak być ?
Plan treningowy jeszcze nie ułożony, dieta też nie.
Kiedyś ćwiczyłem ok. 4 miesiące łącznie ( trenowałem wszystko, no może z wyjątkiem brzucha ) przez ten czas narobiłem sobie lekkich dysproporcji, które nie dają mi spokoju. Otóż w tym okresie najbardziej urosła mi klatka piersiowa ( duży rezultat wizualny według mnie ), podczas gdy obwód ramienia nie jestem przekonany czy ruszył chociaż z 0,5 cm ( niestety dieta była daleka od ideału ) :/ Obecnie mam w nim zaledwie ok 30cm, to bardzo mało.
Nie trenuję już od dobrych paru miesięcy i teraz chciałbym do tego wrócić z tym, że chcę się najbardziej skupić na tym bicepsie i tricepsie.
Myślę, że na początku mógłbym w ogóle trenować tylko to, żeby nadrobić te kilka cm ( na pewno klaty nie zamierzam w tym czasie w ogóle ruszać ) .
Co myślicie o treningu dwa razy w tygodniu biceps + triceps + przedramię na jednym treningu ? Triceps i biceps potrzebują ok. 3 dni na regenerację, więc chyba mogłoby tak być ?
Plan treningowy jeszcze nie ułożony, dieta też nie.
Krzysztof Piekarz