możesz edytować każdy swój post pod warunkiem że ktoś inny nie zdąży odpisać
...
Ahhh, to szkoda. Wrzuce tu:
waga: 75,5 kg
tk. tluszcz.: 32,1% -> 24,2 kg
tk. tluszcz. brzuch: level 3
masa tk. beztluszcz.: 52,1 kg
masa miesni: 64,5% -> 48,6 kg
tkanka kostna: 2,6 kg
woda: 48,4% -> 36,5 kg
BMR: 1570 kcal
wiek metaboliczny: 36 lat (!)
WHR: 09
waga: 75,5 kg
tk. tluszcz.: 32,1% -> 24,2 kg
tk. tluszcz. brzuch: level 3
masa tk. beztluszcz.: 52,1 kg
masa miesni: 64,5% -> 48,6 kg
tkanka kostna: 2,6 kg
woda: 48,4% -> 36,5 kg
BMR: 1570 kcal
wiek metaboliczny: 36 lat (!)
WHR: 09
...
Tego typu pomiarami nie masz się co za bardzo przejmować, także bez paniki

Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
...
Czekam na ta diete i czekam, miala byc wczoraj...Na silownie bede chodzic dopiero od czwartku. Przegladam te plany treningowe tu, raz znalazlam fajne programy ale nie moge ich wykopac ponownie. Zrobie tak jak mi proponowalas z treningiem, FBW. Tylko w planach ktore widzialam nie bylo podanych obciazen? 20 kg na poczatek?
Zmieniony przez - cancri w dniu 2014-07-28 09:45:42
Zmieniony przez - cancri w dniu 2014-07-28 09:45:42
...
Obciażenia dobierasz sama. Masz czuć obciążenie, a jednocześnie KONIECZNOŚCIĄ jest poprawność techniczna. Dobrze byłoby, gdyby na początku przygody z siłownią ktoś sprawdził/nauczył Cię techniki.
A ja nie jestem za ciężka jak na swoją wagę?
http://www.sfd.pl/Ruda_DT_/_Debiuty_2015-t1044538.html
...
Dziekuje za odpowiedz. 20-25 kg dla mnie na poczatek to dobre obciazenie. Z technika czy pytaniem nie bedzie problemu, u mnie na silowni bardzo chetnie pokazuja, jak poprawnie cwiczyc. Zreszta obsluga ciagle krazy, i jak ktos cos robi zle, to sami z siebie przychodza i poprawiaja. Wiekszy problem mam z nazewnictwem, heh, mieszkam za granica i te wszystkie nazwy cwiczen sa dla mnie czarna magia, chociaz przyrzady dobrze znam
Juz sobie czesc posprawdzalam, przyrzady tez sa na silce, wiec spoko. Czekam tylko na ta diete.
Juz sobie czesc posprawdzalam, przyrzady tez sa na silce, wiec spoko. Czekam tylko na ta diete....
Ale na siłce niekoniecznie mogą Ci dobrze wszystko pokazać czy wyjasnić, niestety wielu ćwiczących, nawet długo, również popełnia błędy.
Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
...
Dziewczyny dostalam diete, ale Wam sie nie spodoba, to juz wiem. Mam w niej 1200 kalorii srednio + to, co sobie dobije, bo moge dowolnie dobijac. Wrzucam Wam tak, jak jest rozpisane na 1 i 2 dzien, ale zaczynam jutro. Warzyw w ogole nie powinnam mierzyc- byle tylko nie zjesc mniej. Tu wrzucialm sobie pogladowo. Wegle moge do woli zamieniac, tylko starac sie nie przekraczac podanych gramow. Do tego produkty moge wymieniac- pieczywo na inne pieczywo, kasze na inne kasze, makarony na inne makarony, mieso na inne mieso etc.. Te jogurty naturalne mi sie nie podobaja, ale moge do nich dorzucac co chce- orzechy i takie tam. Do chleba oczywiscie wybrane dodatki. No i ta kalorycznosc, troche niska. Przegladalam pamietniki, i 1.800 kcal, w tym 130 / 140 / 70, u mnie wychodzi tego znacznie mniej, bez warzyw i bez olejow, masla, etc. wychodzi tylko 1.000 - 1.200 kcal. Wegle w miare spoko, chociaz to nie wyczyn, bialka duzo za malo, i tluszczy. Jak nadrobic te bialka i tluszcze?
tu mam oczywiscie zle ustawione zapotrzebowanie, bo dopiero odkrylam, jak to funkcjonuje. Bialka za malo, wszystkiego za malo.
Zmieniony przez - cancri w dniu 2014-07-29 22:26:41
Zmieniony przez - cancri w dniu 2014-07-29 22:35:26
tu mam oczywiscie zle ustawione zapotrzebowanie, bo dopiero odkrylam, jak to funkcjonuje. Bialka za malo, wszystkiego za malo.
Zmieniony przez - cancri w dniu 2014-07-29 22:26:41
Zmieniony przez - cancri w dniu 2014-07-29 22:35:26
...
Jeśli tłuszcz będziesz miała faktycznie tak nisko, to radzę szybko zmienić dietetyczkę.
Edit. Ogólnie, radzę szybko zmienić dietetyczkę, Bez wliczonych warzyw byłoby tego jeszcze mniej. Przecież to jest głodówka
Zmieniony przez - Eiszeit w dniu 2014-07-30 08:04:03
Edit. Ogólnie, radzę szybko zmienić dietetyczkę, Bez wliczonych warzyw byłoby tego jeszcze mniej. Przecież to jest głodówka
Zmieniony przez - Eiszeit w dniu 2014-07-30 08:04:03
...
Tylko, ze ta dieta jest milion razy lepsza od mojego zywienia chociazby przez cale studia i liceum. A ja wiekszych porcji warzyw, ktorych nigdy nie jadlam, i tak w siebie nie wcisne. Musze brac nie tylko Wasze zdanie pod uwage, ale tez to, na ile siebie znam, i ile jestem w stanie zrobic na raz, a ta dieta temu odpowiada, chociaz zdaje sobie sprawe z tego, jak daleko to lezy od Waszych wymogow. Tu w dwoch dniach jest wiecej warzyw, niz zjadlam przez ostatni rok, i naprawde nie zartuje. I wiem, ze duzo wiekszych zroznicowanych porcji w siebie i tak nie wcisne. Inaczej sobie ta wyobrazalam, to prawda, ale tez jestem swiadoma tego, ze na poczatku naprawiania moich nawykow, z inna nie dalabym rady. A jak juz sie pewnych rzeczy naucze, od pewnych odzwyczaje, to mysle, ze bede mogla wskoczyc na tutejsze standardy. Bo poki co nie mam nawet z czego tego skladac.
Mysle, ze zamkne ten temat poki co, i skupie sie na tej diecie. A jak sie uporam z niektorymi problemami, i zaczne jesc bardziej zroznicowanie, to sie tu pojawie. Bo niestety wydaje mi sie, ze nie bedziecie patrzec na mnie indywidualnie, i na to, ze taka dieta nie jest dla mnie glodowka, tylko jest naprawde zroznicowana, w odniesieniu do moich wyczynow (i nie sa to wyczyny chwilowe). A tego, czego nie udalo mi sie osiagnac przez 25 lat jednak nie zmienie w tydzien.
Dzieki za pomoc, i pozdrawiam. Ja wiem, ze Wasze wymagania sa dobre, i lepsze, ale tez juz wiem, po przejrzeniu innych mich, czemu podolam, a czemu nie. I niestety nie jestem teraz w stanie tak sobie zroznicowac michy, by wskoczyc na 140 / 140 / 70. Nad samym tym musze porzadnie popracowac, zeby bylo to dlugowymiarowe.
Mysle, ze zamkne ten temat poki co, i skupie sie na tej diecie. A jak sie uporam z niektorymi problemami, i zaczne jesc bardziej zroznicowanie, to sie tu pojawie. Bo niestety wydaje mi sie, ze nie bedziecie patrzec na mnie indywidualnie, i na to, ze taka dieta nie jest dla mnie glodowka, tylko jest naprawde zroznicowana, w odniesieniu do moich wyczynow (i nie sa to wyczyny chwilowe). A tego, czego nie udalo mi sie osiagnac przez 25 lat jednak nie zmienie w tydzien.
Dzieki za pomoc, i pozdrawiam. Ja wiem, ze Wasze wymagania sa dobre, i lepsze, ale tez juz wiem, po przejrzeniu innych mich, czemu podolam, a czemu nie. I niestety nie jestem teraz w stanie tak sobie zroznicowac michy, by wskoczyc na 140 / 140 / 70. Nad samym tym musze porzadnie popracowac, zeby bylo to dlugowymiarowe.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Redukcja i początek przygody z treningiem siłowym
Następny temat