Idąc Twoim tokiem rozumowania przysiad po MC również się nie nadaje.
Zmęczony grzbiet i mięśnie rdzenia = większe ryzyko kontuzji.
Tak źle i tak niedobrze.
Choć pierwotny rozkład miał swoje uzasadnienie.
Między Przysiadem a MC wyciskanie leżąc, gdzie w jakimś stopniu zresetują się mięśnie nóg i prostowniki grzbietu.Nadal nie będzie komfortowo, jednakże z czasem ciało się zaadaptuje i przysiady same w sobie nie będą przyczyniały się do wielkiego zmęczenia nóg.
Zmęczony grzbiet i mięśnie rdzenia = większe ryzyko kontuzji.
Tak źle i tak niedobrze.
Choć pierwotny rozkład miał swoje uzasadnienie.
Między Przysiadem a MC wyciskanie leżąc, gdzie w jakimś stopniu zresetują się mięśnie nóg i prostowniki grzbietu.Nadal nie będzie komfortowo, jednakże z czasem ciało się zaadaptuje i przysiady same w sobie nie będą przyczyniały się do wielkiego zmęczenia nóg.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Pilny student Vincea.