Witam,
Wczoraj upadłem na schody i stłukłem plecy. Miałem robione zdjęcie RTG i nie wykazało żadnych złamań / pęknięć. Czuję głównie ból po lewej stronie kręgosłupa na mięśniu grzbietu. Stłuczone miejsce smaruję altacetem 4-5 razy w ciągu dnia. Jak myślicie ile trwa tak około taka kontuzja ? Głównie mi chodzi o to po jakim czasie będę mógł wrócić do treningu i czy mogę w jakiś sposób przyśpieszyć regenerację tego urazu ? przykładowo poprzez rozciąganie ? Czy najlepiej tego nie ruszać niech się samo zagoi ? :)
Wiem powinienem spytać o to lekarza, ale martwiłem się jedynie o to czy nie mam jakiegoś poważniejszego urazu i o reszcie zapomniałem ;)
Wczoraj upadłem na schody i stłukłem plecy. Miałem robione zdjęcie RTG i nie wykazało żadnych złamań / pęknięć. Czuję głównie ból po lewej stronie kręgosłupa na mięśniu grzbietu. Stłuczone miejsce smaruję altacetem 4-5 razy w ciągu dnia. Jak myślicie ile trwa tak około taka kontuzja ? Głównie mi chodzi o to po jakim czasie będę mógł wrócić do treningu i czy mogę w jakiś sposób przyśpieszyć regenerację tego urazu ? przykładowo poprzez rozciąganie ? Czy najlepiej tego nie ruszać niech się samo zagoi ? :)
Wiem powinienem spytać o to lekarza, ale martwiłem się jedynie o to czy nie mam jakiegoś poważniejszego urazu i o reszcie zapomniałem ;)
Krzysztof Piekarz