Szacuny
0
Napisanych postów
1317
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
36488
tak jak Martucca pisze - IPP nie powinno przyjmowac sie przewlekle - nawet u osob z krwawienie z przewodu pokarmowego z powodu choroby wrzodowej odeszlo sie od stosowania przewleklego tych lekow a ogranicza sie stosowanie do miesiaca - powoduja one m.in.zanik prawidlowej sluzowki zoladka i dwunastnicy wiec de facto poglebienie problemu. Poza tym prawidlowym srodowiskiem w zoladku jest srodowisko mocno kwasne (i ma to biologiczny sens) a one ta kwasowosc zmniejszaja. Jesli masz zgage i wzdecia to leki tylko maskuja problem - sama zmiana diety a takze zmiana trybu zycia (np. pory przyjmowania posilkow) bardzo pomaga (no i zbicie wagi)
Szacuny
0
Napisanych postów
27
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
329
Heh a jedyne co mi lekarka powiedziala, to ze gdzies wyszly badania, ze moga pojawic sie problemy z kosciami, ale ze to tylkolat!! zwiaek a nie przyczynowo-skutkowe i ze mam sie nie przejmowac. Fakt faktem, ze od lat kilku (a biore PPI odkad maialam helicobacter w 2008, wiec juz w sumie 6 lat!!!), moze dwoch lub trzech, moj zoladek sie buntuje do tego stopnia, ze prawie codziennie mam z nim problemy. Pory, to w sensie zeby nie jesc na noc itd.?
Szacuny
0
Napisanych postów
27
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
329
Rozpiska z dzisiaj. Wiem, ze nie wyglada to super, ale jestem w rozjezdzie i przeprowadzam sie w weekend, wiec i z czasem i jedzeniem stoje tak sobie. Staram sie po prostu ze srodkami jakie mam w tym momencie. Wycielam mleko i gluten. KOKO uzywam do kawy, bo czarnej nie zmecze, z kawy ciezko by mi bylo zrezygnowac a mleka migdalowego nie lubie :) Aha no i jest 13 a ja jeszcze nie wzielam tabletki na zoladek!
Zmieniony przez - Mala_30 w dniu 2014-03-19 14:06:57
Szacuny
0
Napisanych postów
27
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
329
Ok, wrocilam do Anglii i maialam na dzisiaj ambitne plany jedzenia zgodnie z rospiska. Plany zostaly popsute koszmarnym bolem zoladka, telefonem do NHS 24 i decyzja pana paramedyka, ze musze jechac do szpitala gdzie spedzilam 7 godzin, zeby sie dowiedziec ze mam najprawdopodobniej wrzody, ktore zaczely krwawic i mam isc koniecznie do GP i wymagac gastroskopii. Tymczasem zwiekszyli mi dawke PIP z 10 do 40mg.
Szacuny
0
Napisanych postów
27
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
329
Troche sie mecze z dojadaniem, bo mam jesc co 3 godizny w bardzo malych porcjach (zalecenia lekarza po poniedzialkowej wizycie w A&E). Natomiast dotarlam dzisiaj wkoncu na trening w klubie. Trener mi sie kazal 'rozgrzac' wiec robilam wyciskanie na lawce do 42kg, przysiady do 60kg i martwy ciag do 85kg. Troche overhead squats, i miesni brzucha plus rozciaganie.
Jak miiiii dobrze :)
Szacuny
0
Napisanych postów
27
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
329
Dieta niedzielna.
Oprocz tego bylam na treningu ( w piatek tez, ale pokulalam troche z dieta).
Wyciskanie na lawce, 6 x 8 @ 35kg, 10 x 20kg a potem pompki, plus rower na zewnatrz, w miare szybkim tempem 2 x 20 minut (trening jest daleko i pojechalam rowerem)