Witam, jako że borykam się z różnymi problemami odżywiania, od kompulsywnego jedzenia po głodówki, zawzięłam się i ułożyłam sobie dietę, która moim zdaniem jest dobra. Ale z racji, że zawsze się tak wydaję, bardzo bym prosiła, aby ktoś, kto zna się na tym lepiej ocenił.
Tylko jedna prośba. Wolałabym bez postów typu: "okropna dieta", tylko np. "za mało białka".
Po prosty niech te posty coś wnoszą...
Posiłek 1: owsianka
Posiłek 2: pół bułki grahamki z twarogiem/szynką, jabłko
Posiłek 3: pół bułki grahamki z twarogiem/szynką, pomarańcza
Posiłek 4: 1/2 paczki warzywek z mrożonki, smażona na 2 łyżkach oliwy z oliwek
Posiłek 5: 1/2 warzywek z mrożonki, smażona na 2 łyżkach oliwy z oliwą i piersią z kurczaka lub wołowniną
Posiłek 6: Twaróg z cebulą i jogurtem naturalnym
Chciałabym, aby mój plan diety obejmował w sumie 1600 kcal, ponieważ jest to -500 kcal od mojego zapotrzebowania. W razie potrzeby będę zmniejszała liczbę kalorii.
Czy plan diety jest dobry?
Chodzę do szkoły, więc trudno ułozyć super świetną dietę.
Chciałabym, aby była zmniejszona ilość węglowodanów (i żeby pochodziły najlepiej tylko z warzyw), ale niestety, będąc w szkole nie mogę przecież ich jeść.
Proszę o mądre opinię i pozdrawiam
Tylko jedna prośba. Wolałabym bez postów typu: "okropna dieta", tylko np. "za mało białka".
Po prosty niech te posty coś wnoszą...
Posiłek 1: owsianka
Posiłek 2: pół bułki grahamki z twarogiem/szynką, jabłko
Posiłek 3: pół bułki grahamki z twarogiem/szynką, pomarańcza
Posiłek 4: 1/2 paczki warzywek z mrożonki, smażona na 2 łyżkach oliwy z oliwek
Posiłek 5: 1/2 warzywek z mrożonki, smażona na 2 łyżkach oliwy z oliwą i piersią z kurczaka lub wołowniną
Posiłek 6: Twaróg z cebulą i jogurtem naturalnym
Chciałabym, aby mój plan diety obejmował w sumie 1600 kcal, ponieważ jest to -500 kcal od mojego zapotrzebowania. W razie potrzeby będę zmniejszała liczbę kalorii.
Czy plan diety jest dobry?
Chodzę do szkoły, więc trudno ułozyć super świetną dietę.
Chciałabym, aby była zmniejszona ilość węglowodanów (i żeby pochodziły najlepiej tylko z warzyw), ale niestety, będąc w szkole nie mogę przecież ich jeść.
Proszę o mądre opinię i pozdrawiam
Krzysztof Piekarz

