Nie obrażam się na rzeczywistość ani na nikogo, ani też nie chcę Ci niczego udowadniać, bo Ty się lepiej znasz na tych sprawach, niż ja. Po prostu jeszcze dwa lata temu ważyłam prawie 50km i mimo że biegałam (co prawda rzadziej, ale teraz też nie chcę robić jakiś kosmicznych sum km, po prostu chcę w ten sposób poprawić kondycję i spełnić marzenie, jakim jest start w zorganizowanym biegu), to niewiele przez to schudłam, może ok. 2kg, ale jak przestałam biegać, to właściwie kilogramy same wróciły.
Trochę mnie po prostu załamałaś :)
Trochę mnie po prostu załamałaś :)
Chuda kobieta ma pod górkę z