No a jednak czytacie to co pisze...
Tiaaa... Reklama?! Tylko, ze kasy nie-Ma! od MEGaBOLA...
Jedni sa "za", zas inni za "nie"...
Ale ilu z Was, drodzy Internauci kULTURYSCi, braliscie/bierzecie dibenkozide???!!!
Sam srodek to tylko dodatek(!) do suplementacji.
No i wszyscy p*e*d*l*c*e, ze nadaje sie do kibelka, ze brzuch boli...
Jak pokazuje "rzycie" j***c jest tak prosto, wesolo i zabawnie.
Narazie jestem w fazie testowania Dibenkozidu z:
Super Gainem 4100, Aminokwasami i Carbo Olimpu. I musze powiedziec, ze efekty sa zadowalajace:
(okres czasu 2tygodnie)
-przyrost sily na klate 3kg
-wzrost masy ciala 3,5kg
-biceps 1cm
Treningi przeprowadzam 4 razy w tygodniu (wtorek, czwartek, sobota, niedziela) z podzialem na wybrane
partie miesniowe.
Dibenkozide spozywam w ilosciach:
-dzien bez treningu: 2 kapsulki rano i wieczorem
-dzien z treningiem: jedna wiecej (przed treningiem)
----------
Klopotow z brzuchem, jak i z kibelkiem nie!MAM!, no moze kupy sa bardziej okazale...
---------
Prywata: GONZO1-cyt:"Bez MASY niema KLASY!!"-Tia! Jasne! Tylko o jaka mase ci chodzi?
Maku-pamietam goscia, ktory o podobnej xywce dostal w ryj...
Tylko prawdziwy trening, higieniczny tryb rzycia i samozaparcie sš celem do idealnej sylwetki...
no i suplementy...