Jestem na redukcji, i zeby pozbyc sie reszty upartego tluszczu, zdecydowalem sie zakupic spalacz.
dawkowanie zalecane przez producenta to 2 razy po 3 tabsy, rano po przeebudzeniu i przed treningiem. moje pytanie:
czy ma sens branie spalacza rano okolo 7, kiedy ide do pracy i siedze do godz 17 przed biurkiem? nie lepiej oszczedzic produkt by starczyl na dluzej?
dawkowanie zalecane przez producenta to 2 razy po 3 tabsy, rano po przeebudzeniu i przed treningiem. moje pytanie:
czy ma sens branie spalacza rano okolo 7, kiedy ide do pracy i siedze do godz 17 przed biurkiem? nie lepiej oszczedzic produkt by starczyl na dluzej?
Krzysztof Piekarz