Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
187
Napisanych postów
4965
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
40441
zacznij coś ćwiczyć, szczególnie biegi lub pływanie, jak Ci się to spodoba to sam palenie rzucisz bo to baaardzo przeszkadza, ja tak mialam a palilam kiedyś 3 lata.
"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."
Szacuny
1
Napisanych postów
3
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
666
paliłem 15 lat i dopiero po zabiegu elektrostymulacji małżowiny usznej u specjalisty od akupunktury rzuciłem bez większych problemów. Nie palę już 3 lata i nie ciągnie mnie. W W-wie na ul. Winnickiej jest Centrum Akupuntury i tam zrobiłem ten zabieg ( jest praktycznie bezbolesny).
A te wszystkie gumy do żucia i plastry mozna sobie w d*** wsadzić.
Pozdrawiam w walce z nałogiem
Szacuny
9
Napisanych postów
1360
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
30802
zaczołem chodzic na silownie i skonczylem palic :) (2 lata paliłem)
just silna wola no i na pewnien czas lepiej nie imprezowac bo kusi zeby zapalic do browarka itp.
Szacuny
0
Napisanych postów
27
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3102
Palilem-rzucilem, stosowalem gumy nicorette na glod nikotynowy, zmniejszanie dawek az do calkowitego odstawienia nikotyny. Znajomi mowia "masz silna wole" a ja im na to zawsze :"a WY palicie, bo tak naprawde NIE CHCECIE RZUCIC".
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Wiek
39 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
10
Pomaga Tabex i Desmoxan ja nie palę 6 miesiecy do tego silna wola i chęc rzucenia musi być maxymalna a paliłam ok 12lat prawie pakę dziennie czy mi się chciał czy nie sięgałam po fajka taki odruch {teraz zawsze mam zamiennik w każdej kieszeni gumy do żucia}Poza tym po miesiącu niepalenia poczujesz się jak młody bóg naprawdę warto.A gdy przebywam w towarzystwie palących myslę sobie że to oni mi zazdroszczą ze udało mi się rzucic bo oni próbowali i polegli więc morał z tego taki że to ja jestem tą szczęsciarą z kasą w kieszeni i pachnącym oddechem i ubraniem.
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Wiek
43 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
22
wg mnie podstawowe jest zrozumienie działania nikotyny.
Dziecko czy dorosły jej nie potrzebują, bo niczego ona nie daje. Natomiast JEŚLI przyzwyczaimy głowę do nikotyny i głowa jej nie dostanie , to będzie rozdrażniona, zdenerwowana
(ale tylko dlatego, że przywykła)
Nie ma żadnych innych powodów do palenia.
(wódka przynajmniej rozwesela, heh)
Ja sie nastawiłem psychicznie i w okresie 2 mies. kilka razy kończyłem i zaczynałem aż minęło. Obecnie mija trzeci rok.
Zmieniony przez - Milu222 w dniu 2013-12-07 07:41:03
Szacuny
3
Napisanych postów
107
Wiek
38 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
1071
Możesz spróbować terapii Bicom. To zwykle koszt ok 80-100 PLN, a w tym tyle powtórzeń, ile trzeba, bez dodatkowych opłat. Znam osoby, na które podziałało. Z kolei stryjek rzucił z dnia na dzień motywując się tym, iż za każdym razem kiedy miałby kupić fajki, odkładał te pieniądze. Po jakimś czasie kupował sobie coś fajnego o wartości kilku setek, zaoszczędzonych w ciągu kilku tygodni i tylko za kasę, która by poszła na fajki.