Witam, chciałbym prosić Was o pomoc. Zacznijmy od tego że jestem synem kobiety która ma nadwagę. Bardziej szczegółowo, ma 50lat, jest niskiego wzrostu o bardzo DUŻEJ tkance tłuszczowej. Problem nie tylko na tym polega, gdyż ma bardzo wysokie ciśnienie, serce w czasie spoczynku ma około 100. Jest bardzo osłabiona pod takim względem, że prace ma bardziej siedząca, a ruchu ma praktycznie zero. Przychodzi z pracy, cały czas siedząc, a bardziej leżąc, ponieważ siedzi tyle, że nie może już cały czas w tej samej pozycji być. Kości i stawy są bardzo osłabione i ją bolą, nie dziwię się, jeżeli ma zero ruchu, a narzeka tylko cały czas, zamiast się ruszyć (ćwiczenia swoją drogą, napisze osobny temat w innym dziale). To tak głownie napisałem o co chodzi, potrzebuję dietę i to bardzo bardzo skuteczną, raczej cenowo może być wyższa, bo wydaję mi się, że będzie skłonna przeznaczyć pieniądze dla swojego zdrowia. Ja jestem 17 letnim chłopakiem, który ćwiczy rok czasu na siłowni, ale pojęcia nie mam z dietą dla niej, bo u mnie się liczy kurczok i ryż, mogę jeść i jeść, bo nie mam problemu z tyciem, więc kieruję się do Was.
Jej tryb dnia wygląda tak : ( zapomniałem wspomnieć że mało śpi, bo ma problemy ze snem)
Wstawanie : 6
Praca 8-14
Reszta praktycznie w domu 14-23, praktycznie bez ruchu.
Ogólnie będzie ciężko mi ją dopilnować, gdyż ja mieszkam w internacie i jestem raz w tygodniu w domu, ale mam nadzieję że sama będzie przestrzegać diety i ćwiczeń.
Nie wiem czy suplementy jakieś, to będzie dobre rozwiązanie, ponieważ, ja czasem jedząc witaminy, mówi że po co to, jesteś zdrowy silny i tp. Możliwe że gdyby była potrzeba, może by się skusiła, bo trochę leków i "prochu" bierze, więc jakieś dodatkowe by nie zrobiły różnicy.
Do dietetyka myślałem się udać, ale wydać pieniądze, a nie jestem pewien czy po tygodniu nie zrezygnuje. Gdy będzie trzymać dietę i ćwiczenia możliwe że zainwestuje.
PS. Potrzebuje bdb diety, żeby były efekty, ponieważ Ona beż efektów szybko się zniechęca.
Pozdrawiam SFD.
Jej tryb dnia wygląda tak : ( zapomniałem wspomnieć że mało śpi, bo ma problemy ze snem)
Wstawanie : 6
Praca 8-14
Reszta praktycznie w domu 14-23, praktycznie bez ruchu.
Ogólnie będzie ciężko mi ją dopilnować, gdyż ja mieszkam w internacie i jestem raz w tygodniu w domu, ale mam nadzieję że sama będzie przestrzegać diety i ćwiczeń.
Nie wiem czy suplementy jakieś, to będzie dobre rozwiązanie, ponieważ, ja czasem jedząc witaminy, mówi że po co to, jesteś zdrowy silny i tp. Możliwe że gdyby była potrzeba, może by się skusiła, bo trochę leków i "prochu" bierze, więc jakieś dodatkowe by nie zrobiły różnicy.
Do dietetyka myślałem się udać, ale wydać pieniądze, a nie jestem pewien czy po tygodniu nie zrezygnuje. Gdy będzie trzymać dietę i ćwiczenia możliwe że zainwestuje.
PS. Potrzebuje bdb diety, żeby były efekty, ponieważ Ona beż efektów szybko się zniechęca.
Pozdrawiam SFD.
Krzysztof Piekarz