Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja smarowałem WD 40 połączenia śrubowe w steperze, bo piszczały. Przez krótki czas było dobrze a potem chyba warstwa ochronna się starła bo zaczęło piszczeć bardziej niż na początku. Wziąłem zwykły towot i zadziałał o wiele lepiej.
Szacuny
1
Napisanych postów
256
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
6043
Smary ŁT-4 lub ŁT-3 , są to smary litowo-mydłowe , odporne na wysokie temperatury i ścieranie...
Do nabycia na stacjach benzynowych itp...
Tułam się tu i tam... najczęściej w jamce tradycyjnych Dlaczego widząc słowa "gramatyka, ortografia, fleksja, składnia" myślisz sobie takie straszne i obraźliwe rzeczy pod moim adresem ?
http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=64429 <-- wejdź...
Szacuny
3
Napisanych postów
236
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1444
wiesz co ja sie tu moge wypowiedziec na ten temat.........jesli masz kupowac z marketow zainwestuj w pozradny stepper.....ja kupiłam kiedys na allegro (jeszcze amatorka moznaby tak powiedziec) stepper z linką.....jak zaczełam konkretnie cwiczyc na nim to po 1,5 miecha linka pekła :/ wiec kupiłam za 130 zeta w Geancie stepper ten bez linki co mówisz......szcezrze rozwalił sie po 2 dniach!!!! w miejscu z przodu gdzie są te uchwyty na te rułki hudrauliczne (ja nie wiem jak sie to nazywa) rozwaliło sie.....i z drugiej strony tez i na sczzescie moglam jeszcze go oddac bez problemów.....teraz sobie obiecałam ze naoszczedzac i wypłuje sie te złotki na Kettelra albo na cos konkretniejszego.......bo do tych tanich zraziłam sie i to bardzo :/
Szacuny
8
Napisanych postów
603
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
9405
A ja mam stepper bez linki, który żyje już dwa lata..może dlatego, że za mało na nim ćwiczę?hi,hi
W każdym razie jak zaczynam ostro stepować, to mam wrażenie, że zaraz coś pęknie i się rozleci...ale póki co, tylko się nagrzewa i wycieka z niego jakiś olej...
Szacuny
32
Napisanych postów
2563
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
25637
Zdecydowanie odradzam stepper z supermarketu !!!
Za sprzęt który kupiłem a raczej badziew....nie pamietam dokładnie ile dałem, ale coś okolo 300zł, a normalnie kosztowal 480zł (trafiłem na promocje <lol> ). W bardzo szybkim czasie stepper stał sie bezużyteczny (a kupilem go po to żeby regu;arnie na nim ćwiczyć). Trzy razy pękła linka.... chociaz przeznaczony stepper jest dla osob do 100kg ja wazylem okolo 80 i cwiczylem normalnie....a pozniej siłownik wyrwal blache z pod tego pedała na którym sie stoi...i coś jeszcze sie tam rozpadło ... wiec zdecydowanie nie polecam.
Po tych przejściach miałem stepper HESa taki duzy, profesjonalny....taki jaki można spotkać na siłowniach i byłem zniego bardzo zadowolony.. Kupiłem po okazyjnej cenie ...ale niestety musialem sie go pozbyć bo zmieniłem wystrój pokoiku i nie pasował ...ale zaminiłem go na orbitreczka (który moim zdaniem jest najlepszy stacjonarnym urządzeniem do spalania tłuszczyku),takiego który jest na zdjęciu
A supermarkety i sprzęt z supermarketow radze obchodzic z daleka ... osobiscie juz nie kupie tam zadnego badziewia.