Czesc wszystkim. Mam takie pytanko.. Od wczoraj zaczelam brac Redline ultrahardcore (2tabs) czuje pobudzenie i potliwosc..Ale jak czytam i czytam na internecie to sie juz troche zaczynam bac, ze wyciagne nogi.. Mam Zespol bawlowa (czyli wypadanie zastawki mitralnej serca) i zastanawiam sie czy takie tabsy mi nie zaszkodza bardziej?
Dwa..zastanawia mnie rowniez moja tolerancja na ten specyfik. Nie wywoluje u mnie takich dosc negatywnych objawow jak u reszty.. Czuje sie po nim podobnie jak po Redline V2 Black and Blue.
Dodatkowo bralm przed hardcorem Meltdown ale nie czulam nic.....
Mam 21 lat 156cm wzrostu i waze 51kg.. biegam po 10 km i cwicze. Ogolnie robie rzezbe.
Czy ktos bral juz te tabletki przy zespole Bawlowa i w ogole co radzicie odstawic? Brac dalej??
Dziekuje z gory za odpowiedz bede czekac :)
Dwa..zastanawia mnie rowniez moja tolerancja na ten specyfik. Nie wywoluje u mnie takich dosc negatywnych objawow jak u reszty.. Czuje sie po nim podobnie jak po Redline V2 Black and Blue.
Dodatkowo bralm przed hardcorem Meltdown ale nie czulam nic.....
Mam 21 lat 156cm wzrostu i waze 51kg.. biegam po 10 km i cwicze. Ogolnie robie rzezbe.
Czy ktos bral juz te tabletki przy zespole Bawlowa i w ogole co radzicie odstawic? Brac dalej??
Dziekuje z gory za odpowiedz bede czekac :)
Krzysztof Piekarz