W szpitalu byłem tylko przez godzine zrobili przeswietlenie nosa ( złamany) i opis co mi sie stało ( jakie obrażenia).
Zastanawiam się czy zgłosić to na policje.
Było tak że na początku byłem duszony po 10-15 sekundach puścił, chciałem uciec ale złapali mnie jego koledzy i w 4-6 kilka razy dostałem po twarzy. Mam siniaki na głowie ( poczułem dopiero dzień po zdarzeniu). Spodnie i koszulka zniszczone.
Ale za nic nie przypomne sobie jak wyglądali chociasz jeden, nie znam, nie pamiętam to wszystko tak szybko sie działo.
Zastanawiam się czy zgłosić to na policje.
Było tak że na początku byłem duszony po 10-15 sekundach puścił, chciałem uciec ale złapali mnie jego koledzy i w 4-6 kilka razy dostałem po twarzy. Mam siniaki na głowie ( poczułem dopiero dzień po zdarzeniu). Spodnie i koszulka zniszczone.
Ale za nic nie przypomne sobie jak wyglądali chociasz jeden, nie znam, nie pamiętam to wszystko tak szybko sie działo.