Witam, na dietach najlepiej sie nie znam, ale postaram Ci sie pomoc w miare moich mozliwosci.
Zaczne moze od tego - zamiast makaronu jedz ryz/kasze. Sa o wiele zdrowsze. A makaron z tego co wiem, to najgorsze co mozebyc. Na niego codziennie moga sobie pozwolic tylko jacys kolarze, albo ludzie ktorzy sport uprawiaja zawodowo i w dzien w dzien ich zapotzebowanie jest ponad 3000 kcal.
Ryz czy kasza napewno nie zaszkodza w takich ilosciach (50g), a dadza sie uczycie sytosci i pozatym beda dobrze sluzyly jako wegle podczas i po treningu, w celu nabierania miesnie, badz ew. ich nie palenia.
Wywal tunczyka w oleju, chyba, ze sam go robisz. Tlumaczono to w tym dziale z miliard razy, dlatego poprostu powielam "ta" nauke. Ryby staraj sie samemu przygotowac.
Jesli chcesz dodatkowo zredukowac to zostan po treningu na male bieganko. Pamietaj spalanie tluszczu podczas biegania ma miejsce po ok. 40 minutach biegania. Ale po treningu spalanie tluszczu moze nastapic juz nawet po paru minutach.
To tyle, co ja moglem pomoc.
Zapraszam do siebie:
https://www.sfd.pl/_Ostatnie_5_kilo__resztki_na_redukcji._Do_oceny-t960052.html
Pozdrawiam