Jak już pisałem nie stać mnie na nie wiadomo jakie żarcie dlatego jem to co jest. Z czegoś chyba muszę wziąć ten tłuszcz i masę. Proszę o jakąś poradę co jeść żeby nie obrosnąć sadłem, do tego jeszcze mi troche daleko bo jak na razie 52 kg waże.
Zmieniony przez - klacur w dniu 2013-07-10 16:26:18
Zmieniony przez - klacur w dniu 2013-07-10 16:26:18