Witam. Mam 19 lat, w wieku 18 lat bylem na przeswietleniu i wyszlo ze mam skolioze z rotacja kregow u gory i u dolu. Mam tez plaskostopie ( platfusa ). No i w czym problem. Jak gdzies ide, przykladowo spacer trwa 2h to pozniej zaje*** bola mnie plecy ( juz w trakcje zaczynaja dawac o sobie znac, najczesciej lekki bol po 30 mintuach ) na drugi dzien lewa noga ( bo prawa jest ok ) boli jak cholera, musze z rana chodzic na zewnetrznej stronie. Chodze na silownie juz troche czasu, i teraz zastanawiam sie czy ja przypadkiem przez takie cwiczenia jak MC czy przysiady nie pogarszam swojej wady. Na ortopede czekam juz hmm... 4 miesiace? Bo co raz lekarz chory, to go nie bylo i wizyta sie przeciaga.... Moze wy mi cos doradzicie, jakich cwiczen mam unikac i czy mam w ogole zrezygnowac z silowni. Tak nawiasem mowiac, teraz gdy siedze kregoslup tez mnie napierdziela w okolicach ledzwiowych, nad posladkami z 10-20cm.
#edit.
W dodatku zauwazylem ze nogi tak jakby wykrzywialy mi sie do srodka o tak )( jak chodze, jak siedze jest to niewidoczne, od czeego mi sie to zrobilo?
Zmieniony przez - immat123 w dniu 2013-02-07 12:34:40
Zmieniony przez - immat123 w dniu 2013-02-07 12:36:45
#edit.
W dodatku zauwazylem ze nogi tak jakby wykrzywialy mi sie do srodka o tak )( jak chodze, jak siedze jest to niewidoczne, od czeego mi sie to zrobilo?
Zmieniony przez - immat123 w dniu 2013-02-07 12:34:40
Zmieniony przez - immat123 w dniu 2013-02-07 12:36:45
Krzysztof Piekarz