Witam z gory przepraszam, ze zadaje pytanie, na ktore prawdopodobnie byly juz odpowiedzi, ale nigdzie nie moglem sie ich doszukac.
A konkretnie skonczylem juz jeden cykl HST, z ktorego jestem bardzo zadowolyny. Teraz mam zamiar zaczac 2 cykl i tu pojawiaja sie moje pytania:
1.Czy powinienem robic tak jak w pierwszym cyklu 15-tki czy moge sobie je odpuscic i odrazu przejsc do 10?
2.Kiedys gdzies widzialem temat, w ktorym bylo napisane, ze w kolejnym HST nie trzeba juz sprawdzac maxow. Wlasnie tu rodzi sie moje pytanie czy rzeczywiscie obejdzie sie bez sprawdzania, a jesli tak to na jakich ciezarach cwiczyc w nastepnym cyklu. Moze chodzi o to, zebym dolożyl poprostu po 5kg wiecej na kazdy trening niz ostatnio.
Pozdro :)
A konkretnie skonczylem juz jeden cykl HST, z ktorego jestem bardzo zadowolyny. Teraz mam zamiar zaczac 2 cykl i tu pojawiaja sie moje pytania:
1.Czy powinienem robic tak jak w pierwszym cyklu 15-tki czy moge sobie je odpuscic i odrazu przejsc do 10?
2.Kiedys gdzies widzialem temat, w ktorym bylo napisane, ze w kolejnym HST nie trzeba juz sprawdzac maxow. Wlasnie tu rodzi sie moje pytanie czy rzeczywiscie obejdzie sie bez sprawdzania, a jesli tak to na jakich ciezarach cwiczyc w nastepnym cyklu. Moze chodzi o to, zebym dolożyl poprostu po 5kg wiecej na kazdy trening niz ostatnio.
Pozdro :)
Krzysztof Piekarz