Witam, od niecałych 3 miesięcy ćwiczę na siłowni i robię masę. Przytyłem w tym czasie 7 kg. Dokładnie miesiąc temu zrobiłem sobie pomiar masy ciała na maszynie TANITA, wyszło mi: 85.6kg, 10.4kg tłuszczu i 71.5kg mięśni. Dziś powtórzyłem pomiar: 88.7kg, 12,4kg tłuszczu i 72.6kg mięśni. Daje to: +3,1kg, +2kg tłuszczu i +1,1kg mięśni w miesiąc.
Tu pojawia się moje pytanie, czy nie zbyt "chamsko" masuje? To normalne, że idzie tyle tłuszczu, czy powinienem obniżyć trochę spożycie kcal? Mięśnie idą dobrze, czy za wolno? Ja jestem z nich zadowolony, ale nie wiem jak powinno być. Niepokoi mnie tylko trochę to zalewanie tłuszczem, czytałem, że jest normalne na masie, ale czy na pewno?
Tu pojawia się moje pytanie, czy nie zbyt "chamsko" masuje? To normalne, że idzie tyle tłuszczu, czy powinienem obniżyć trochę spożycie kcal? Mięśnie idą dobrze, czy za wolno? Ja jestem z nich zadowolony, ale nie wiem jak powinno być. Niepokoi mnie tylko trochę to zalewanie tłuszczem, czytałem, że jest normalne na masie, ale czy na pewno?
Krzysztof Piekarz
